Wiadomości lokalne / Polityka i Samorządy
| | Środa, 30 września 2026 r. godz. 11:41 /Magdalena Rodecka/ | Skarga na RDOŚ w Rzeszowie trafiła do Warszawy. Będzie proces lub dymisja?
Rondo na ulicy Seulskiej w Stalowej Woli zostało wybudowane, aby połączyć się drogą wojewódzką z drogą ekspresową S-19. Fot. Magdalena Rodecka
| Procedury środowiskowe i udręka z uzgodnieniami paraliżują budowę kluczowej infrastruktury drogowej na Podkarpaciu, w tym Stalowej Woli. Sprawa zyskała właśnie status priorytetowej i kryzysowej. Do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie wpłynęło oficjalne ponaglenie oraz skarga na bezczynność regionalnego dyrektora w Rzeszowie, byłego wójta gminy Bojanów (powiat stalowowolski) Sławomira Serafina. O sprawie informuje marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl.
Stawka jest ogromna: zagrożona jest obsługa komunikacyjna Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Tarnobrzegu oraz interesy przemysłu obronnego. To zadanie pod nazwą "Budowa drogi wojewódzkiej obsługującej Tarnobrzeską Specjalną Strefę Ekonomiczną EURO-PARK Wisłosan oraz Strategiczny Park Inwestycyjny w Stalowej Woli wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, budowlami i urządzeniami budowlanymi".
Chodzi o niespełna 10 kilometrową, 4-pasmową obwodnicę południową Stalowej Woli, wyprowadzającą ruch z terenu Strategicznego Parku Inwestycyjnego Euro-Park Stalowa Wola bezpośrednio do węzła drogi szybkiego ruchu Via Carpatia (S19).
Województwo Podkarpackie otrzymało dofinansowanie w wysokości 250 milionów złotych z rządowego programu "Polski Ład" na arterię, mającą swój początek na nowej strefie gospodarczej Stalowej Woli do węzła w Nowosielcu. Po przetargu kwota inwestycji wyniosła 203 mln zł, dlatego zdecydowano o poszerzeniu zakresu prac o opcje dodatkowe. Jedną z nich jest 4 kilometrowy odcinek okalający Park Inwestycyjny w standardzie drogi czteropasmowej na kwotę blisko 76 mln zł.
Budowę dróg strefowych wsparła też gmina Nisko, przekazując na rzecz województwa podkarpackiego 5 milionów złotych.
Jak mówi Władysław Ortyl decyzje środowiskowe, pozwolenia od wojewody, uzgodnienia z Wodami Polskimi, czy Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska to fundament każdej poważnej inwestycji. Niestety, na Podkarpaciu ten fundament "drży w posadach". Sytuacja związana z przewlekłością procedur administracyjnych osiągnęła punkt krytyczny, co zmusiło władze do podjęcia radykalnych kroków prawnych.
STRATEGICZNA DROGA DLA OBRONNOŚCI PAŃSTWA
Głównym ogniskiem zapalnym jest planowana budowa nowej drogi wojewódzkiej. Nie jest to zwykła trasa lokalna, ale inwestycja o strategicznym znaczeniu dla województwa podkarpackiego oraz bezpieczeństwa całego państwa. Droga ta ma obsługiwać tarnobrzeską specjalną strefę ekonomiczną oraz EURO-PARK WISŁOSAN. Warto przypomnieć, że Podkarpacie, w tym w szczególności Stalowa Wola to serce polskiego przemysłu obronnego. Brak odpowiedniej infrastruktury drogowej bezpośrednio uderza w sprawne funkcjonowanie tego kluczowego sektora.
ZAGRANICZNI INWESTORZY PYTAJĄ O DEKLARACJĘ
Marszałek Ortyl zwraca uwagę, że obecny paraliż decyzyjny stawia w trudnym położeniu samorząd podkarpacki przed partnerami biznesowymi. Zagraniczni inwestorzy, którzy zdecydowali się ulokować swój kapitał zaufali publicznym deklaracjom. Wykupili grunty wiedząc, że wykonawca drogi został już dawno wybrany. Dzisiaj, z powodu braku działań ze strony organów środowiskowych, realizacja inwestycji stoi pod znakiem zapytania. Taka obstrukcja i ewidentny brak czynności urzędniczych to prosta droga do utraty wiarygodności w oczach przedsiębiorców, którzy zostali zablokowani nie z własnej winy.
REKORD, KTÓRYM NIE WARTO SIĘ CHWALIĆ
Skala opóźnień na Podkarpaciu ma porażać. Władysław Ortyl twierdzi, że podczas gdy w innych województwach procedury przebiegają sprawnie, lokalny RDOŚ bije niechlubne rekordy. Proste uzgodnienia środowiskowe dla zwykłych nakładek asfaltowych czy remontów odcinkowych potrafią ciągnąć się przez 2 do 3 lat. W przypadku kluczowej drogi procedura trwa już blisko 4 lata. To absolutny ewenement w skali kraju.
W złożonej do GDOŚ skardze władze Podkarpacia miały przedstawić twarde dowody na to, że nie mamy do czynienia ze skomplikowanym procesem analitycznym, ale z zaniechaniem czynności.
- Mówimy o rzeczach niepolitycznych, mówimy o rzeczach, które wpływają pozytywnie na gospodarkę, które poprawiają jakość komunikacji. Inwestujemy w transport kolejowy, drogowy i tego będziemy bronić - mówi marszałek Władysław Ortyl.
KONSEKWENCJE BUDŻETOWE I GROŹBA DYMISJI?
Urzędnicza opieszałość uderza rykoszetem w samorząd. Kiedy radni przystąpią do oceny wykonania budżetu i udzielenia absolutorium, największe niewykonania planu finansowego pojawią się właśnie w pozycjach dotyczących budowy dróg, twierdzi marszałek Władysław Ortyl. Winny nie jest jednak brak środków czy zła wola radnych.
Protest skierowany do GDOŚ to oficjalny dokument, który jasno wskazuje źródło problemu. Władze nie zamierzają na tym poprzestać. Jeśli ponaglenie nie przyniesie natychmiastowego skutku, kolejnym krokiem będzie wejście na drogę sądową.
Ostatecznością, której nikt na sali obrad nie chce, będzie publiczne wezwanie do dymisji dyrektora RDOŚ w Rzeszowie. Chodzi bowiem o interesy gospodarcze, rozwój regionu oraz bezpieczeństwo państwa.
Zobacz więcej: - Rzeszowski RDOŚ "wysadzi" inwestycję za 300 mln zł? Marszałek województwa: będziemy rościć do RDOŚ
| | |
Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego, coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net |
|
| Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 11:11 ~Edziu  | W Warszawie też blokują elektrownię Siekierki, 2 razy miasto przegrało w sądzie a tam przecież Trzaskowski rządzi. Czy PiS czytał? |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 08:33 ~patomłodzież  | nie da sie tej obwodnicy puścić tak aby mniej tego lasu wyrżnąć? po trasie istniejących dróg jakoś? bo aktualna wersja dość mocno siatkuje las i potem będzie płacz, że sarny, dziki, jelenie i co tam jeszcze biega po mieście |
0 0 | Piątek, 2 października 2026 r. godz. 09:17 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii  | ~ekolog
porąbią las w imie tych wiecznie zapowiadanych tajemniczych inwestorów, nie zdziwię się jak to kolejny truciciel będzie i potem zostawi miasto bez lasu, z zatrutą okolicą a sam jak skończą się mu ulgi podatkowe to przeniesie się gdzie indziej. Ciągle tylko pod tych inwestorów wszystko robią a normalnej pracy jak nie było tak nie ma - micha ryżu i zapierdzielać ponad norme, to są te nowoczesne miejsca pracy wg lucka i innych uprzywilejowanych. |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 22:54 ~Bez Znieczulenia  | Przecie "Lucjusz Utracjusz" to naczelny drwal miasta... |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 11:32 ~ekolog  | Te wycinane sosny też swoja wartość mają. Ktoś przeliczył i stwierdził, że można zarobić. A że ekossystem - a co tan. Pestka. Plany drogi były inne, ale wygrała wersja tych, co policzyli, aby korzyść ich była. Tak to jest. Będzie rąbany las dalej i radni bezradni przegłosują - jak zwykle zreszta. |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 10:55 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii  | ~Anonim
dla inwestorów zawsze wszystko jest korzystne, a czy dla miasta i przyrody też będzie korzystne? trzeba brać pod uwagę różne aspekty. Inwestorzy teraz są, a za chwile może ich nie być, bo znajdą sobie jeszcze tańszą siłę robocza gdzie indziej, a rozwalony ekosystem zostanie. |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 09:56 ~Anonim  | Nie nie da. Będzie tam olbrzymi ruch ciężarowy i dobrze, że idzie z dala od zabudowań. Dodatkowo ten przebieg jest korzystny z punktu widzenia inwestorów. |
0 0 |
| Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 07:49 ~silwer  | S74 nie mogła być "za hutą" bo ochrona środowiska, a teraz budują 4-pasmówkę od strefy do Nowosielca i już nie ma cennych chronionych terenów. Rozwiązanie jest bardzo proste. Jeszcze ni zaczęli budować S74, to można zmienić jej trasę i puścić po tym śladzie gdzie ma iść 4-pasmówka wojewódzka. Oszczędzi to przyrodę w dolinie Sanu oraz oszczędzi kilka miliardów , bo nie trzeba budować w dolinie rzecznej i nie potrzeba już drogi wojewódzkiej. |
0 0 | Czwartek, 1 października 2026 r. godz. 07:06 ~Jurek  | Przemysł obronny w ramach COP powstał specjalnie w lesie aby nie był dostępny dla wroga.Teraz czasy zmieniły się.Trzeba las wyciąć. |
0 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 21:54 ~hehe  | Jak tam interes Serafina z Golą? Może o to się rozchodzi? |
0 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 21:50 ~Irek  | Toż to szok! To teraz trzeba przestrzegać przepisów o ochronie środowiska i nie wolno rżnąć Puszczy Sandomierskiej jak popadnie? Oszołomy z Pisu żyją w swoim matrixie. |
1 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 18:54 ~Nasz Wolski Kabaret  | "Ostatecznością, której nikt na sali obrad nie chce, będzie publiczne wezwanie do dymisji dyrektora RDOŚ w Rzeszowie. Chodzi bowiem o interesy gospodarcze, rozwój regionu oraz bezpieczeństwo państwa."
> Bzdury, po prostu, PiSie bzdury!! |
1 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 18:00 ~Wielka Fabryka Masek  | "Stawka jest ogromna: zagrożona jest obsługa komunikacyjna Specjalnej Strefy Ekonomicznej w TarnStawka jest ogromna: zagrożona jest obsługa komunikacyjna Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Tarnobrzegu oraz interesy przemysłu obronnego." Tylko... to nie jest prawda! |
1 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 17:43 ~Stefan  | Wszyscy są winni tylko nie PiS, głupie pomysły Nadbereżnego i jego megalomańskie podejście narcyza. A zapomniałem: nie trzeba było robić długów, Lucek. Kozła ofiarnego szukacie? Ha ha ha |
1 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 15:58 ~Serasyf  | Edziu podkładka to twoje drugie imię!!! Jakbyś choć raz sprawdził co ten Serafin wyrabia i wymaga to byś zamilkł!!! Wystarczy mieć troszkę mózgu i wejść na stronę RDOŚ lub UMWP i poszukać jakie wymagania ma Serafin co do dróg Wojewódzkich! Takich wymagań nie potrzeba nawet do dróg kategorii autostrady czy eksrsowki przecinające obszary natura 2000. |
0 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 16:26 ~Edziu  | Czyli mądralo niech sprawa idzie do sądu, ty nim nie jesteś a chciałbyś być jak każdy z PiS po MBA. |
0 0 |
| Środa, 30 września 2026 r. godz. 15:16 ~przyrodnik  | usmiechajmy sie |
0 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 18:47 ~PiS - Pycha i Szmal  | Nie macie nic nowego, PiSowskie cienkie trolle? |
0 0 |
| Środa, 30 września 2026 r. godz. 15:15 ~Edziu  | Jeżeli wstrzymuje Serafin te inwestycje to musi mieć podkładkę i podstawy prawne. Niech sąd to rozstrzygnie. Nie mógł wstrzymać o tak dla żartu bez powodu czy uchybień w dokumentacji lub procedurach. |
0 0 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 16:37 ~Mieszkaniec  | Nie wstrzymuje a opóźnia a to różnica. Opóźniać można wymyślając różne opinie itd. |
0 0 |
| Środa, 30 września 2026 r. godz. 12:46 ~Mieszkaniec  | Popieram. Nie odpuścić Serafinowi jak i pewnej posłance. To jest skandal aby tak przyciągać ważne dla miasta tematy. Każdy dobrze i tak wie z jakiego miasta ludzie za tym stoją. |
0 1 | Środa, 30 września 2026 r. godz. 13:02 ~Mieszkaniec  | Ja akurat nie wiem. Więc już się mijasz z prawdą |
1 0 |
| Środa, 30 września 2026 r. godz. 12:34 ~wawa  | Zapamiętajcie wyborcy komu to zawdzięczacie. Unia Centrum, przecież nie kto inny jak pan Serafin fotografuje się z posłanką Burkiewicz i minister Henning "zbieraj butelki" Kluską! Są na to dowody, świadczące o jego "bezstronności". |
0 0 | |