Wiadomości lokalne / Imprezy w mieście
| | Piątek, 3 kwietnia 2026 r. godz. 10:00 /Informacja prasowa MDK/ | Grażyna Auguścik US Quintet
Grażyna Auguścik US Quintet Fot. MDK
| Kiedy Grażyna Auguścik pojawia się na scenie, od pierwszych dźwięków wiadomo, że wydarzy się coś niezwykłego. To nie tylko koncert jazzowy - to spotkanie wielu światów: tradycji i współczesności, Europy i Ameryki, ciszy i ekspresji. Jej głos prowadzi publiczność w podróż, która zawsze zaczyna się znajomo, lecz kończy w miejscach, o których wcześniej nawet nie myśleliśmy…
Wokalistka pochodzi ze Słupska, ale od wielu lat mieszka w USA, najpierw był Berklee College w Bostonie, później Chicago - miasto, które stało się dla niej drugim domem i miejscem twórczego rozwoju. Tam wypracowała swój własny język artystyczny, który wymyka się prostym definicjom. Jej głos potrafi być aksamitnie miękki, intymny, niemal jak szept, a w następnej chwili przyjmuje barwę ostrą, ekspresyjną, pełną dramatyzmu. Krytycy podkreślają, że śpiew Auguścik nie jest narracją, lecz malarstwem - pejzażem emocji, w którym linie melodii stają się światłem, a cisza tłem dla oddechu.
Jej styl zbudowany jest na fundamencie jazzu, ale konsekwentnie poszerzany o inne inspiracje: polski folk, muzykę klasyczną, rytmy latynoskie, a nawet elementy muzyki klezmerskiej. To sprawia, że repertuar Grażyny Auguścik jest zawsze nieprzewidywalny. Chopin w jej interpretacji potrafi zabrzmieć jak temat do improwizacji w nowojorskim klubie, a polska kolęda - jak intymna pieśń soulowo-jazzowa.
Jej koncerty balansują między tradycją a nowoczesnością, zawsze jednak pozostają wierne zasadzie: muzyka ma poruszać i otwierać przestrzeń do dialogu.
Od ponad dziesięciu lat towarzyszą jej czterej muzycy: Rob Clearfield na fortepianie, John Kregor na gitarze, Matt Ulery na kontrabasie i Jon Deitemyer na perkusji. Każdy z nich jest dziś uznanym artystą i liderem własnych projektów, wydającym autorskie albumy i kształtującym oblicze chicagowskiej sceny jazzowej. A jednak, gdy spotykają się na scenie z Grażyną, dzieje się coś szczególnego - cała piątka tworzy muzykę interakcji, rozmowę pięciu równych głosów, które splatają się i kontrapunktują, by w finale dać efekt większy niż suma ich części.
Ten zespół nie działa jak klasyczny kwartet towarzyszący wokalistce. Tu nie ma hierarchii. Każdy instrument wchodzi w dialog z głosem, a głos nie dominuje, lecz prowokuje, zaprasza, odpowiada. Improwizacja staje się wspólnym językiem, w którym cisza jest równie ważna jak dźwięk. Wystarczy kilka taktów, by publiczność poczuła, że uczestniczy w czymś wyjątkowym - w procesie tworzenia muzyki tu i teraz.
Styl Auguścik i jej zespołu można nazwać hybrydą - jazzem otwartym na wpływy, poezją zaklętą w dźwiękach, muzyką, która wymaga uważności. Ale to właśnie ta uważność sprawia, że koncerty Grażyny zostają w pamięci na długo. Bo jej sztuka nie polega na odgrywaniu utworów, lecz na tworzeniu chwil, które rodzą się i giną na oczach słuchaczy.
W świecie, w którym muzyka często staje się tłem, Grażyna Auguścik przypomina, że potrafi być doświadczeniem. A jej grupa - pięciu muzyków słuchających siebie nawzajem z absolutnym skupieniem - dowodzi, że jazz wciąż żyje, bo wciąż rodzi się na nowo, za każdym razem, kiedy zaczynają grać.
GRAŻYNA AUGUŚCIK US QUINTET
Rob Clearfield - fortepian
John Kregor - gitara
Matt Ulery - kontrabas
Jon Deitemyer - perkusja
26 kwietnia 2026 / niedziela
godz. 18.00
Miejski Dom Kultury w Stalowej Woli / sala widowiskowa
Bilety:
70 zł - normalny
50 zł - ulgowy / Stalowowolska Karta Miejska "LifeStal", Karta Dużej Rodziny
Bilety ulgowe dostępne wyłącznie w kasie MDK po okazaniu dokumentu uprawniającego do ulgi.
| | |
Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego, coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net |
|
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy
|