Środa, 18 marca 2026 r. godz. 10:22 /Magdalena Rodecka/
Przycinka czy dewastacja? Mieszkańcy mają zastrzeżenia co do pielęgnacji drzewostanu
Powraca temat przycinki drzew na wiosnę. Jeden z Czytelników Stalowka.NET zwraca uwagę na ulicę Czarnieckiego, między blokami 9 i 11. Fot. Jacek Rodecki
Powraca temat przycinki drzew na wiosnę. Jeden z Czytelników Stalowka.NET zwraca uwagę na ulicę Czarnieckiego, między blokami 9 i 11.
- To nie przycinka, ale pięknie ogołocone drzewa. W lecie wiele osób mogło pod nimi stanąć i osłonić się przed słońcem, teraz nie będzie się można pod nimi schować - relacjonuje mężczyzna. - Te drzewa wyglądają jak rusałka. Parę gałązek na górze i tyle. Ani ptaszka nie będzie, ani wiewiórki, ani cienia. Co roku zwracamy spółdzielnianej administracji uwagę. I nic sobie z tego nie robią - dodaje.
Wielu naszych rozmówców uważa, że spółdzielnie w kwestiach pielęgnacji zieleni, nasadzeń powinny współpracować z miastem i miejskimi podmiotami, bo jak usłyszeliśmy "krajobraz Stalowej Woli jest jeden". Nie może być tak, że w jednym miejscu on pięknieje, w innym się go szpeci.
Jak prawidłowo przycinać gałęzie drzew? Na to pytanie odpowiada między innymi Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, powołując się na "Ustawę o ochronie przyrody".
Zgodnie z tymi przepisami nie można usuwać więcej gałęzi niż 30% korony drzewa, która rozrosła się w całym okresie rozwoju drzewa.
Koronę można zmniejszyć w większym zakresie, ale tylko jeśli cięcia mają na celu: 1. usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych; 2. utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa, np. uformowanych w młodości drzew jako kandelabry czy charakterystycznych wierzb głowiastych; 3. wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywrócenia statyki drzewa, na podstawie odpowiedniej dokumentacji.
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozrosła się w całym okresie rozwoju drzewa, stanowi uszkodzenie drzewa, a w wymiarze przekraczającym 50% - uznawane jest za zniszczenie drzewa. Przekroczenie tych norm prawnych podlega wysokim administracyjnym karom pieniężnym.
Prawidłowe zasady przycinania gałęzi drzew są bardziej kompleksowe niż tylko aspekt zakresu cięć. Dotyczą one także takich zagadnień jak: wielkość średnicy usuwanych gałęzi, sposobu cięcia czy rozłożenia cięć w czasie, aby drzewo mogło łatwiej wrócić do dobrej kondycji.
Jedna z wytycznych dla prawidłowej pielęgnacji drzew określa, że maksymalna średnica usuniętej gałęzi nie powinna przekraczać: 1. 10 cm dla drzew lepiej znoszących cięcia (buk, dąb i lipa - gatunki rodzime, wiąz, głóg, grab, klon jawor, klon polny, sosna, cis), 2. 5 cm dla pozostałych gatunków drzew (m.in. jesion, brzoza, kasztanowiec, topola, wierzba, drzewa owocowe, świerk), zgodnie ze Standardem cięcia i pielęgnacji drzew, opracowanym przez Fundację EkoRozwoju.
Wiele miast przyjęło standardy jak prawidłowo dbać o drzewa, aby w krajobrazie nie otaczały nas drzewa uszkodzone, często niefachowymi cięciami.
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 10:36 ~patomłodzież
Skoro niektóre drzewa są chore i musza być wycięte to czemu nie opublikują nigdzie o tym informacji, ekspertyzy itd.? Wtedy by było widać czarno na białym, że dane drzewo muszą wyciąć. Dodatkowo w zamian za wycięte drzewo powinni od razu sadzić nowe, albo jakieś wysokie krzewy itd. Ale oni pewnie tną na oko, skoro żadnych informacji nigdzie nie da sie znaleźć
Przez jakiś czas był w miare spokój z tak ogromnym "przycinaniem" drzew. Ale teraz to co robi spółdzielnia to koszmar! Z solidnych ,wieloletnich i zdrowych drzew pozostawiono kikuty!! Również wszystkie niżej położone gałęzie obcięto zostawiając wysokaśny pusty pień. Wiele z tych drzew nie przeżyje tego i w przyszłym roku czeka je wycinka. Poniatowskiego 35, 37,39 i okolice... TRAGEDIA !
Ta przycinka to dewastacja zieleni a ci co to robią nie mają pojęcia jak przycinać poza tym Panie ze spółdzielni chodzą i patrzą co można zniszczyć....Tak było na Al.J.PII 15 w ubiegłym roku uznali ze brzoza ma złą statykę i była do wycięcia.Lecz interwencja mieszkańców powiedziała NIE POZWOLIMY WYCIĄĆ.!
Pozorowane działania Sp. MIeszkaniowej ;Od kilku lat mieszkańcy odpowiadali na apel "za makulaturę" sadzonki, aby posadzić sobie, a następnie pielęgnować je przy swoim bloku. Niestety ten pomysł okazał się przeciwskuteczny. Wrogowie zieleni skutecznie niszczą posadzone drzewa i krzewy, a nawet składają petycje, aby rosliny usuwać. "Spolegliwi urzędnicy " kurczowo trzymając się swych dobrze płatnych posad zamiast uiświadamiać tych O.z.ł.m.w przyznają im rację. Po co więc taka urzędnicza hipokryzja i oszukiwanie ludzi ? A przecięż te sadzonki podlegające indywidualnej pielęgnacji mogłyby bez ponoszenia kosztów sobie rosnąć ku zadowoleniu ogółu mieszkańców.
~obiektywny
no a o czym ja mówię, są gatunki drzew które rosną np do 4 m i więcej na wysokość nie urosną, granice ile metrów wyznaczyć to tym powinni sie zająć specjaliści od zagospodarowania zieleni, o ile w ogóle jakiś mamy w tym mieście
00
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 09:09 ~obiektywny
Do Xylar : A kto określał tę granicę do 4 m dla drzewka ? W jaki sposób zastopować, aby nie urosło ponad 4 m? Moim zdaniem istotbym jest nie tylko wysokość, ale również gatunek drzewka. Przecięż jeśli nie jest drzewo liściaste i nie dosięga balkonów /np rosnące przy blokach / może sobie rosnąć. Widocznie jednak niektórzy wymagają zainteresowania swoją osobą i robią szum, aby zaistnieć chociaż w takiej formie,
00
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 08:46 ~Xylar
przy blokach jedynie powinien być wymóg aby dane drzewo nie było za duże, bo jakieś ogromne drzewo może stanowić potem zagrożenie. Ale takie zwykłe drzewka np do 4m powinny być normalnie dozwolone do posadzenia, podobnie krzewy. A tak to często jest sam piach i wysuszona trawa ścięta prawie do samej ziemi....
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 22:58 ~Dyzio
Znam takiego "specjalistę od zieleni", który był przekonany, że krzew o wysokości ok 40 cm może naruszyć fundamenty wieżowca. Z pełną wiarą w to co mówił przekonywał innych, że tak właśnie jest. Takich mamy fachowców na poszczególnych stanowiskach /począwszy od ministrów /.
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 20:17 ~Rafau
Sami dendrolodzy po 8 klasach. Co rok ten sam płacz nakręcony brakiem pojęcia i paniką jednego furiata. Za odrabianie lekcji sie wezcie bo koniec roku szkolnego niedługo.
Na ul. Okulickiego za blokiem nr 18 na terenie nowowybudowanego przedszkola przy ogrodzeniu rośnie kilka ładnych dębów. Gdy wyburzali stare przedszkole, to już sie przymierzali di ich wycinki , biorąc sprayem czerwonym na pniach nanieśli numery 1,2,3,4 itd. Jakiś cwaniaczek już sie pewnie przymierzał do przytulenia tych drzew ( pni) za free , ale ludzie sie zorientowali ze chcą je wyciąć więc przy klatkach wejściowych bloków rozmieszczono info i nagłośniono temat i to oprotestowano. Drzewa rosły i rosną przy samym ogrodzeniu przedszkola i w żaden sposób nie konfliktują z miejscem budynku przedszkola. Dzięki temu piękne dęby rosną nadal choc wciąż z naznaczonymi numerkami na pniach. Takie to cwaniactwo jest w tej zapyziałej stalowej wólce. Jak sobie ludzie nie przypilnują to ich cwaniaczki wydymają.
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 23:06 ~a to heca!!!!
Mało tego. Tacy właśnie "uczeni w mowie i piśmie " najpierw oszpecą wysokie, kilkudziesięcioletnie drzewa sprejem, a następnie po douczeniu się z książek odwołują tę akcję, gdyż drzewa te mają zbyt duzy obwód pnia.
...drzewa powinne być przycinane regularnie gdy osiągną wysokość około 4m, kiedy gałęzie są w miarę cienkie a jego koronę można kształtować, tak by drzewo nadmiernie nie poszło w górę i nie stanowiło zagrożenia dla ludzi, ruchu drogowego, parkujących samochodów .... niestety dotychczasowa praktyka jest odwrotna, ,,fachowcy" od zieleni podcinają drzewa od dołu by pięły się w górę, a im wyższe drzewo ty bardziej podatne na wichury ....
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 08:25 ~Mózg ze styropianu
~ekolog
przecie ma racje, drwal znów w akcji więc zluzuj galoty, bo cie zaawansowanie uciskają haha
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 13:00 ~ekolog
do karygodne, to ty jesteś kompletny zaawansowany idi-ot i wszyscy mieszkańcy to wiedzą.
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 12:08 ~dendrolog
Potwierdzam to co w artykule jest zawarte. Moję spostrzeżenie dotyczy spółdzielni mieszkaniowej. Przed blokiem 40 na jp II rósł piękny kasztanowiec, najpierw go przycieli wg własnych standardów a na kolejny rok wycięli go całkowicie. Szkoda bo kasztanowców jest mało w okolicy.
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 08:14 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii
~ekolog
A co mnie warszawka obchodzi, żyję w tym mieście to krytykuje tutejszą władzę, warszawkę mam gdzieś. Kup więcej wazeliny, bo ci się chyba kończy
00
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 01:54 ~Wolska Podkarpacka
To pseudo ("ekolog") to czysta ironia... Powinno być "szkodnik"!
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 13:03 ~ekolog
do koreańskielotnisko myślał by ktoś , że takim jak ty zależy na zieleni w naszym mieście takim jak ty zależy tylko na szc -ciu na władze w naszym mieście. A nigdy nic nie wypocisz o warszawce co za krt-yni tam siedzą przy korycie.
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 12:49 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii
~Miasto
a ty co, nasz naczelny drwal? Betonowy łepek to może ty masz, jak nie ogarniasz roli zieleni w mieście
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 12:18 ~Miasto
A ty nie ogarniasz, że masz betonowy łeb
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 11:55 ~FCO
Bardzo dobrze ze sie "goloci" z glowa, jak ktos sie nie zna to nie zabiera glosu. Swoja droga omalo kobiety nie zabilo na Energetykow w tamtym roku bo "szkoda" bylo przycinac - bo cien daja...
Dziś należy złożyć życzenia imieninowe Narcyzowi Miasta, Pierwszemu Drwalowi w Polsce Południowo-Wschodniej, który niestrudzenie rżnie drzewa w mieście i w okolicznych lasach, m.in. na terenie dawnej Puszczy Sandomierskiej. Trzy pokolenia Polaków będą spłacały kredyt SAFE a trzy pokolenia Stalowiaków będą odnawiały zniszczenia we florze i faunie po niedoszłym Premierze z Górki Rozwadowskiej.
Czwartek, 19 marca 2026 r. godz. 08:18 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii
Irek
Dokładnie, ale niektóre zakute łby tutaj nie rozumieją, że zieleń należy szanować i w tzw. zielonym mieście żyje sie lepiej, szczególnie w upały, które teraz coraz częściej występują. Niektórzy by wycieli wszystko w pień bez ładu i składu. A lucek woli kariere polityczną robić niż zająć się miastem jak należy, taki to "gospodarz"
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 13:06 ~ekolog
do irek, ty chory jesteś psychicznie czy niedorozwinięty umysłowo.
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 12:01 ~Irek
Pani Dagmaro - pielęgnacją zieleni na terenach należących do miasta zajmuje się Zakład Zieleni Miejskiej (ZZM), który działa w ramach Miejskiego Zakładu Komunalnego (MZK) w Stalowej Woli. Z kolei Miejski Zakład Komunalny Sp. z o.o. w Stalowej Woli (MZK) podlega w 100% Gminie Stalowa Wola. Na czele Gminy stoi niejaki Lucjusz Nadbereżny. Tak, to on jest ostatecznie odpowiedzialny za rżnięcie drzew w mieście. Narcyz jest nie tylko od przecinania wstęg, zbierania pochwał i orderów ale także od wysłuchiwania krytyki od mieszkańców. Dotarło paniusiu?
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 11:38 ~Dagmara
Ciebie to już całkiem porąbało.A swych hejtach dawno przeszedłeś siebie.Jak w domu masz bałagan to też wina prezydenta?
Człowieku powstrzymaj swój jad.Pozdrawiam
00
Środa, 18 marca 2026 r. godz. 11:17 ~John Connor
Inna sprawa, że na takie prace jest po prostu za późno: ruszył okres wegetacji drzew a od 1 marca rozpoczął się okres lęgowy ptaków...
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.