Sobota, 7 marca 2026 r. godz. 10:56 /Jarosław Jarecki/
Na Poniatowskiego BMW ścięło drzewo i uszkodziło latarnię. Sprawcy uciekli
Na Poniatowskiego BMW ścięło drzewo i uszkodziło latarnię. Sprawcy uciekli.
W piątek, 6 marca 2026 r. około godz. 22:10 na ul. Józefa Poniatowskiego w Stalowej Woli doszło do wypadku drogowego, w którym BMW ścięło drzewo i uszkodziło latarnię. Sprawcy wypadku uciekli z miejsca.
Na miejscu błyskawicznie pojawili się policjanci ze stalowowolskiej prewencji. Zastali porzucony samochód. Jak wynika z relacji świadków, z pojazdu wyszło o własnych siłach czterech młodych mężczyzn i jedna dziewczyna, oddalając się w różnych kierunkach. We wnętrzu samochodu znajdował się niedopity w butelce alkohol.
Pojazd był złamany i nie było dostępu do niego. Miał włączone światła. Wezwano straż pożarną, która odłączyła zasilanie z akumulatora.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ulicą Józef Poniatowski od ronda rotmistrza Witolda Pileckiego, w kierunku Rozwadowa jechał samochód osobowy marki BMW 316i na stalowowolskich tablicach rejestracyjnych. Podróżowało nim pięć młodych osób. Z niewyjaśnionych przyczyn auto zjechało z drogi na pas zieleni, "kosząc" drzewo i uszkadzając latarnię. Uczestnicy zdarzenia oddalili się.
Na miejscu pracowali policjanci ze stalowowolskiej drogówki. Zabezpieczono ślady z miejsca wypadku. Wezwano policyjnych techników.
Takich milicja to nie złapie na czas. Lepiej za to czychać na tych tych co całe życie nie spowodowali wypadku, a przekroczą prękość o 10-30 km/h. Tacy są łatwi w obsłudze i najlepiej się na nich zarabia, bo łatwo na nich kasę ściągać. Który to już tego typu wypadek? Milicja zamiast stać w takich miejscach co najwięcej wypadków jest to stoi w takich gdzie nie ma wypadków, ale za to kierowcom zdarzy się mocniej nadepnąć na gaz. Czyli lepiej stać w miejscach, które generują zarobek niż w takich ktore tego zarobku nie generują ale są jest potencjalne ryzyko wypadku. W Stalowej czy obog w Gminie Pysznica milicjanci nie stoją tam gdzie jest ryzyko wypadku. Stoją w miejscach gdzie wypadku nie było przez 20 lat, albo w miejscach gdzie jest ograniczenie do 30/40 w czasie gdy ludzie wyjezdzaja z kościoła. Trzeba mieć tupet... A w Stalowej ostatnio widziałem jak młodzież się bawi. Mnóstwo pijanej młodzieży przy KFC. Nagle wychodzi jakiś chłopak ze sklepu alkoholowego i głośno oznajmia wszem i wobec, że ukradł dwa piwa. A właścicielom takich sklepów znika alkohol notorycznie. I to nie są drobne straty. To idzie w tysiące... Ale milicja woli czychać w krzakach na Bogu ducha winnych kierowców. Bo lepszy zarobek. I nie trzeba się zbytnio napocić. Po prostu wstyd. Już myślałem, że nic gorszego od ZUSu Polaka nie spotka. Ale jest Milicja Obywatelska, która mozolnie wypracowywuje swój czarny pijar ;)
BMW a w środku bardzo mały mózg Jeżdżą takie butne szczupłe ,jak ten z JPII koło Stokrotki, muzyka na full, i zaśmieca uszkami po piwie okoliczne kosze i trawniki.
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.