Piątek, 30 stycznia 2026 r. godz. 12:53 /Magdalena Rodecka/
Ratel przedmiotem debaty w Sejmie i interpelacji
Poseł Rafał Weber (PiS) na konferencji prasowej w biurowcu Mostostal w Stalowej Woli. Fot. Jacek Rodecki
Na najbliższą środę, 4 lutego 2026 roku poseł Rafał Weber zwołał Zespół Parlamentarny do spraw Huty Stalowa Wola i Dezametu Nowa Dęba. To pokłosie medialnych doniesień o przeniesieniu produkcji ciężkiego wozu bojowego piechoty Ratel ze stalowowolskiego zakładu zbrojeniowego do Poznania.
- Nie ma powodów, które by taką decyzję uzasadniały. Ani logistycznych, ani organizacyjnych. Jest jeszcze kilka lat, aby do produkcji seryjnej można było się przygotować, a nie przenosić sobie ot tak - mówi poseł Rafał Weber. Obok Zespołu Parlamentarnego została w tej sprawie złożona interpelacja, pod którą będą mogli się podpisać podkarpaccy posłowie niezależnie od opcji. - Chodzi o interes ważnego projektu dla całego Podkarpacia. Huta Stalowa Wola jest zakładem, który rezonuje nie tylko na miasto, ale na cały region: na poddostawców, pracowników - dodaje parlamentarzysta.
- Słuchałem wywiadu dla radia Poznań. Prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz nie powiedział ani jednego zdania, które motywowałoby taką decyzję. Podkreślił trzykrotnie, że chce, aby ta produkcja CBWP była realizowana w Poznaniu. On tam był rok temu. To była jego pierwsza wizyta jako prezesa PGZ. Widocznie czuje się jakoś związany z tym miejscem, ale to związanie nie powinno mieć znaczenia, jeżeli chodzi o podejmowanie strategicznych decyzji. Nie uzasadnił ani pół zdaniem kwestii zabrania produkcji z Huty do Poznania. Jeżeli jest tak, że Huta będzie po 2030 roku obłożona zamówieniami, jest możliwość, mamy jeszcze pięć lat, żeby przygotować zakład, rozbudować go o kolejne hale produkcyjne, zatrudnić dodatkową załogę. Na to wszystko jeszcze jest czas i to trzeba zrobić. Kontrakty, które są podpisane w tej chwili dla HSW, teraźniejsze, nie wykraczają poza 2030 rok - twierdzi Rafał Weber.
Z informacji, jakie posiada poseł, wynika, że zakłady w Poznaniu nie są przygotowane, aby ciężki wóz bojowy piechoty produkować. Nie jest w porządku względem pracowników Huty Stalowa Wola, zabrać produkt, który powstawał latami, gdzie narodziła się jego myśl technologiczne, który, nawet jeżeli wejdzie do produkcji seryjnej, będzie cały czas udoskonalany. - Taka jest ich logika. Wszystko, co najlepsze, najtrudniejsze zostanie przygotowane w HSW, a później na gotowe zabiera się nam materiał do produkcji do Poznania - mówi poseł.
Do Rafała Webera nie przemawia ewentualny argument o rozproszeniu produkcji dla jej bezpieczeństwa. Co innego dywersyfikacja produkcji, czyli uruchomienie kilku linii tego samego produktu w różnych miejscach, co innego skupienie produkcji w jednym miejscu, czyli Poznaniu.
- Podkarpacie ma trzy strategiczne miejsca, z punktu widzenia obronności, to jest: Huta Stalowa Wola, Dezamet Nowa Dęba, lotnisko Jasionka. One i tak będą musiały być bardzo mocno chronione. Już teraz są, niezależnie od tego, czy CWBP będzie produkowany u nas, czy nie. Łatwiej jest osłonić trójkąt równoboczny, gdzie odległość ze Stalowej Woli do Dezametu to 30 km, ze Stalowej na Jasionkę 60 km i z Jasionki do Nowej Dęby 60 km. Łatwiej ochronić skupienie trzech ważnych ośrodków, niż rozproszenie ich połowie Polski - powiedział w rozmowie z dziennikarzem poseł Rafał Weber.
Piątek, 30 stycznia 2026 r. godz. 15:14 ~precz z polityką
jeśli nie łże, to rzeczywiście skandalem jest decyzja o przeniesieniu produkcji Ratela. Miasto i jego mieszkańcy nie mogą cierpieć za to że jest pisoski ciemnogród...
Kompetenche do takiej produkcji zdobywa sie przez wiele lat i Poznań sobie z tym nie poradzi poza tym to szczyt chamstwa zabrac ten projek ludziom ktorzy tu na miejscu nad nim pracują.
Raczej tu nie ma siły przerobowej. Musiały by poswstac nowe hale i linie produkcyjne żeby wywiązać się z kontraktów wcześniejszych min. langusty , kraby itd.
Piątek, 30 stycznia 2026 r. godz. 13:14 ~obywatel polski
Tu nie chodzi o bezpieczeństwo, tylko o marginalizację średnich miast kosztem wielkich metropolii. Wolą Poznań, bo to duże miasto, a zgodnie z liberalną logiką nie opłaca się inwestować w mniejszych miejscowościach, bo przecież trzeba wszystko ładować w 2-3 dużych miastach, a reszta ma się nie rozwijać. To taki plan na zwijanie Polski. Ja wiem, że dużą rolę odgrywa także lokalna polityka, ale jednak mniejsze miasta są systemowo degradowane na rzecz dużych i władze centralne dodatkowo od lat pogłębiają ten problem.
do obywatel Polski, wiadomo dlaczego a ja poinformuje wszystkich mieszkańców naszego miasta, dlaczego PO [kało] tylko wielkie miasta popiera bo tam jest więcej wyborców a o co koalicji 13 grudnia chodzi aby wygrać następne wybory. Wieś już przegrali i nawet jeden rolnik ma PO nigdy nie zagłosuje.
00
Piątek, 30 stycznia 2026 r. godz. 13:34 ~Senior
Sami sobie wybraliście to co chcieliście , to teraz nie narzekajcie.
00
Stalowka.NET - Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i okolic Copyright 2001 - 2026 Stalowka.NET
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.