Wiadomości lokalne / News
| | Środa, 31 grudnia 2025 r. godz. 12:40 /Artykuł sponsorowany/ | O zadłużeniu słów kilka
Radca prawny Kacper Burak.
| Zadłużenie to temat, z którym, niestety, biorąc pod uwagę obecny "klimat" gospodarczy i geopolityczny, zmierzy się znaczna część z nas. Dłużnikom często wydaje się, że nie mają żadnych narzędzi prawnych, aby pomóc sobie w tej często nierównej walce z wierzycielem. Z tego względu zasadne jest nakreślenie o tym temacie paru zdań.
Po pierwsze, w razie wystąpienia przez wierzyciela z pozwem do sądu zbadaj, czy nie doszło do przedawnienia długu. Wprawdzie Sąd może sam zauważyć przedawnienie, jednakże co do zasady, jest to zarzut, który sami musimy wytoczyć w trakcie postępowania. Jeśli do przedawnienia doszło, wygramy proces.
Po drugie, nigdy nie lekceważmy pism sądowych i zawsze odpowiadajmy na pozew. Szczególnie ważne jest, aby reagować w razie otrzymania "Nakazu zapłaty". Jest to orzeczenie sądowe wydawane w postępowaniu cywilnym, które nakazuje pozwanemu (dłużnikowi) zapłatę określonej kwoty na rzecz powoda (wierzyciela) bez przeprowadzania postępowania sądowego. Co za tym idzie, jeśli nie złożymy na czas sprzeciwu "Nakaz zapłaty" staje się prawomocny, a wierzyciel może iść z nim od razu do komornika. Jeśli jednak przypilnujemy terminu i wniesiemy od niego sprzeciw, "Nakaz zapłaty" traci moc, a sprawa zostaje skierowana do rozpatrzenia przez Sąd.
Po trzecie, pamiętajmy, że w przypadku długów wynikających z umów bankowych przysługuje nam prawo do restrukturyzacji zadłużenia jeszcze przed wypowiedzeniem umowy kredytu. Warto też same umowy kredytowe rozpatrywać pod względem tego, czy zostały one prawidłowo zawarte - jeśli możemy liczyć na różnego rodzaju ulgi, w tym zwolnienie z obowiązku zapłaty jego części.
Po czwarte, wiele firm windykacyjnych niestety wciąż praktykuje wysyłanie do swoich dłużników swoich pracowników w ramach tzw. "windykacji terenowej". W praktyce wygląda to tak, że jesteśmy nachodzeni w domu przez pracownika takiej firmy, który stosując presję oraz różnego rodzaju sztuczki psychologiczne, będzie próbował skłonić nas do uregulowania długu (strasząc chociażby komornikiem) lub do podpisania niekorzystnej dla nas ugody. Złota zasada: komornik nie może nas tknąć bez tytułu wykonawczego, aby go zaś zdobyć, wierzyciel co do zasady musi wytoczyć nam proces sądowy i go wygrać. Druga ważna rzecz: podpisanie jakichkolwiek umów czy ugód z taką firmą wiąże się z tzw. uznaniem długu, bowiem robiąc to, de facto przyznajemy, że rzeczywiście jesteśmy dłużnikami, co spowoduje, że stracimy szansę na powołanie się na zarzut przedawnienia, nawet jeśli dług jest już przeterminowany. Jeśli windykator nas nachodzi i nie chce na nasze wyraźne żądanie opuścić naszej nieruchomości, zawsze możemy wezwać policję. Gdy sytuacja się powtarza i jesteśmy przez daną firmę wciąż napastowani, to takie zachowania można zakwalifikować jako przestępstwo nękania. Zachęcam do nagrywania rozmów z windykatorami terenowymi. Zawsze pozostaje nam też skarga w związku naruszeniem RODO.
Niejako bronią ostateczną jest oczywiście procedura upadłości konsumenckiej. Umożliwia ona osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej uwolnienie się od długów poprzez ogłoszenie bankructwa w sądzie. Proces ten wymaga spełnienia określonych warunków, takich jak brak możliwości spłaty zobowiązań przez co najmniej trzy miesiące oraz udowodnienie, że zadłużenie powstało bez winy umyślnej dłużnika. W ramach upadłości konsumenckiej sąd może umorzyć część lub całość długów po realizacji planu spłaty wierzycieli, który trwa zazwyczaj od 12 do 36 miesięcy. Celem tej procedury jest zapewnienie drugiej szansy finansowej osobom w trudnej sytuacji ekonomicznej, przy jednoczesnej ochronie interesów wierzycieli. Ma ona oczywiście swoje wady, jednakże przeprowadzona prawidłowo ostatecznie uwalnia nas od większości długów.
Upadłość nie obejmuje: - długów z tytułu alimentów, - zobowiązań wynikających z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, - zobowiązania do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych przez sąd jako środek karny lub środek związany z poddaniem sprawcy próbie, jak również zobowiązania do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem - długów zatajonych w trakcie postępowania upadłościowego.
Oczywiście niniejszy artykuł nie wyczerpuje wszystkich sposobów i metod, jakie można zastosować w "walce" z długiem. Mam jednak nadzieję, że posłuży Czytelnikom w lepszym zrozumieniu swoich praw. W końcu jak głosi stare łacińskie powiedzenie: "Nieznajomość prawa szkodzi".
Kancelaria Radcy Prawnego Kacper Burak ul. KEN 12/7 (pok. 2) 37-450 Stalowa Wola tel: 730 074 366
| | |
Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego, coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net |
|
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy
|