Stalowa Wola Stalowa Wola: Huta Stalowa Wola
Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i Powiatu Stalowowolskiego. Najnowsze! Najszybciej!
Nagrania audio, rozmowy z ciekawymi ludźmi
Fotografie z najważniejszych wydarzeń w Stalowej Woli
Kanał youtube.stalowka.net - Pierwsza stalowowolska telewizja internetowa
Encyklopedia miasta Stalowa Wola
Zapowiedzi zbliżających się wydarzeń kulturalnych
Repertuar stalowowolskich kin
Baza adresowa najważniejszych firm i instytucji życia publicznego
Kamera na żywo. Widok na Stalową Wolę.
Bezpłatna baza ogłoszeń dla mieszkańców miasta Stalowa Wola jak i Powiatu Stalowowolskiego
Strona główna  Stalowa Wola / Wiadomości Niedziela, 23 listopada 2014 r. Imieniny: Adeli, Felicyty, Klemensa
 Wiadomości lokalne
» Wytypuj Wolontariusza Roku 2014
» Przebiegł cztery pustynie świata i przyjechał do Stalowej Woli
» Szlachetna Paczka: potrzebujące rodziny już są w bazie
» Zadbaj z SAMKO o swoje bezpieczeństwo przed sezonem zimowym!
» W pysznickiej parafii zakończono modernizację prezbiterium
» Radni dali prawie 3,7 mln zł dla ZMKS
» Dla gminy i jej mieszkańców
» Na pożegnanie obniżyli ceny za śmieci
» Nasi przedstawiciele w sejmiku będą mieć barwy PiS, PSL oraz PO
» Szukają bezdomnych przed zimą. Ci nie chcą póki co pomocy
» Nadbereżny o kompromitacji państwa w TVP Info
» Szynobus staranował quada
Więcej » 
 Zasłyszane...
"Nie bycie celebrytą wynika też z kultury studenckiej w jakiej się wychowałem, a życie artysty jest na scenie".
Andrzej Poniedzielski, poeta, autor tekstów, humorysta.
 Imprezy w mieście
» Teatralne Weekendy w MDK
» Wrzos: Moja mama jest w Ameryce i spotkała Buffalo Billa
» Podwieczorek przy fortepianie: Raczyńska i Bazan
» OKNA: Nondum
» Seans pod palmą: Klub Jimmyego
» Koncert "Słowa muzyką malowane"
» Kontynuator dzieła Jimmiego Hendrixa w MDK!
» MDK: Randka w ciemno na dwie pary
» MDK: bardzo śpiący Mikołaj!
» Wrzos: Kacper i Emma - ferie zimowe
Więcej » 
 Fotoreportaże
Stalowa Wola: Muzeum Niepodległości: 150. rocznica urodzin Romana Dmowskiego
» Muzeum Niepodległości: 150. rocznica urodzin Romana Dmowskiego
»Wieczornica: 11 listopada 2014
»Samochód ratownictwa technicznego i inżynieryjnego w Stalowej Woli
»Stalowa Wola w Birczy
Więcej » 
Wiadomości lokalne / Kultura

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 10:53     /Magdalena Rodecka/
Ty jedziesz na ulop. A twoje zwierzę?

Zbliża się sezon urlopowy. Dla ludzi upragniony, dla zwierząt niekoniecznie, gdyż właśnie w tym okresie nasila się problem bezdomności zwierząt.
Zbliża się sezon urlopowy. Dla ludzi upragniony, dla zwierząt niekoniecznie, gdyż właśnie w tym okresie nasila się problem bezdomności zwierząt.
Fot. Jacek Rodecki
Zbliża się sezon urlopowy. Dla ludzi upragniony, dla zwierząt niekoniecznie, gdyż właśnie w tym okresie nasila się problem bezdomności zwierząt.

Psy i koty są bowiem przeszkodą w wakacyjnych wyjazdach, co potwierdza Magdalena Antonowicz ze stalowowolskiego stowarzyszenia "Futrzak", które we współpracy z PSP nr 1 oraz Muzeum Regionalnym jest pomysłodawcą "Dnia Praw Zwierząt".

Problem bezdomności zwierząt jest duży i z roku na rok narasta. Najlepszym rozwiązaniem jak zapobiec temu zjawisku jest nasze poczucie odpowiedzialności i ludzka wrażliwość względem czworonogów. Bo przecież każdy z błąkających się psów, miał przecież swojego właściciela.

Dlatego zanim zdecydujemy się przygarnąć pod swój dach zwierzę, zastanówmy się, czy będziemy w stanie podołać temu wyzwaniu, bo jest to zobowiązanie na najbliższych kilka, a nawet kilkanaście lat. Zapytajmy się też przyszłego solenizanta, czy "żywy" prezent okaże się trafionym.

- "Kiedy bierzemy zwierzę, to na całe jego życie, a warto przypomnieć, że wyrzucenie zwierzęcia w myśl nowej ustawy jest przestępstwem" - mówi Magdalena Antonowicz.

Tymczasem wyjazd na wakacje nie musi się wiązać z porzucaniem zwierząt, gdyż coraz więcej ośrodków wczasowych, wyraża zgodę na przyjazd z czworonogiem, zapewniając im odpowiednie warunki. Innym wyjściem jest zapewnienie mu opieki pod naszą nieobecność, jak pozostawienie go pod nadzorem kogoś z rodziny, czy przyjaciół. A kiedy zostawiamy już naszego "mniejszego" pupila w mieszkaniu: kota, królika, czy tchórzofretkę, pamiętamy o dokładnym zabezpieczeniu mieszkania, w szczególności okien i balkonów. Zwierzęta, które zostawiamy w domu powinny mieć zapewniony dostęp do świeżej wody oraz zostać odizolowane od miejsc szczególnie nasłonecznionych.

ZWIERZĘTA TEŻ MAJĄ SWOJE PRAWA

Aby dowiedzieć się "na wesoło" więcej o tym, jakie zwierzęta mają prawa o godzinie 11:00 przed Muzeum Regionalnym rozpocznie się impreza, propagująca tą tematykę, połączona z rozstrzygnięciem miejskiego konkursu plastycznego pod hasłem "Odkupimy nasze miasto", występami zespołów działających przy Miejskim Domu Kultury, warsztatami plastycznymi oraz wystawą pokonkursową plakatów pod hasłami "Odkupimy nasze miasto", "Kocham, nie biję zwierząt", "Zerwijmy łańcuchy", czy "Zwierzę nie jest rzeczą", wykonanych przez uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. Pamiętaj także o zabraniu karmy dla bezdomnych zwierząt!

Wyślij link Wyślij link;  Strona do druku Drukuj artykuł    


Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego,
coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net

Dodaj komentarz do artykułu »  

Poniedziałek, 2 lipca 2012 r. godz. 11:45
zx+
Ciebie to już w ogóle trudno odróżnić....

Poniedziałek, 2 lipca 2012 r. godz. 08:58
hen
W dalszym ciągu widzę tu wypowiedzi tzw. "ludzi" którzy nie odróżniają człowieka od zwierzęcia. To przykre w jakich my czasach żyjemy. Ogólne zezwierzęcenie, takie samo zachowanie.

Sobota, 30 czerwca 2012 r. godz. 13:29
japa
Tak tak, na łebek poupadali dzisiaj. "Kiedy bierzemy człowieka to nie na całe jego życie, a warto przypomnieć, że wyrzucenie człowieka w myśl gawiedzi znanego klauna jest pochwałą". Tak winna brzmieć dziś ta ustawa w głupkowatych czasach i za głupkowatych klaunów z pomiotu Pali.

Sobota, 23 czerwca 2012 r. godz. 22:13
Sonija
do hen: Ty się może najpierw doucz a potem się wypowiadaj co robi tylko człowiek a czego nie robi tylko zwierze. Wyobraź sobie,że są gatunki zwierząt na tej planecie które łącza się w pary na całe życie . Należą do nich wilki, hieny,likaony,słonie,wrony,bobry...a ślub kościelny to sobie można naprawdę w buty w dzisiejszych czasach wsadzić.Ślub kościelny nie gwarantuje Ci stałości związku, jedynie zezwala na prawe rozmnażanie. Także "cyrograf" to słaby argument jeśli chodzi o nieprzyrównywanie człowieka do zwierzęcia .

Piątek, 22 czerwca 2012 r. godz. 08:51
Nik
A ja jeszcze raz mówię, że pełno tu wsioków co to tylko chabanine widzą patrząc na kury, świnie, konie i krowy. Albo pasztet z mniejszych zwierząt. Nie mam psa. Mam nadzieję, że ty również (dla jego dobra) że w ogóle nikogo nie masz...

Piątek, 22 czerwca 2012 r. godz. 07:53
hen
No nie ten nik to zwykły de..l. Jeszcze raz mówię że ci właściciele psów to zwykli niechluje...

Czwartek, 21 czerwca 2012 r. godz. 16:21
Nik
hen - głupi kretyn ,,zwierze to tylko zwierze'' i ten ,,ślub kościelny'' wiocha jak sie patrzy ! A ty draniu jesteś tylko kretynem, to co napisałeś świadczy tylko o tobie, patrząc na krowy widzisz pewnie chabanine wsiurze jeden ! Trzeba ponosić odpowiedzialność za to co się oswoiło i być tym człowiekiem, a nie tylko ludziem jak ty zwyrodnialcu!!!

Czwartek, 21 czerwca 2012 r. godz. 16:05
Ed
@hen A no przyrównywać tu można bardzo dużo, bo niejedno zwierze ma więcej rozumu i emocji w sobie niż niektórzy ludzie. Skoro masz takie podejście to nie bierz zwierzęcia, nikt Ci nie każe. Jest wielu ludzi gorszych od zwierząt i mówienie tutaj ,,zezwierzęcenie'' jest nietrafne w jakim kolwiek aspekcie. Brednią jest to, że człowiek ma się często gęsto za tego najważniejszego i myśli, że wszystko mu wolno. Tacy ludzie nikogo nie powinni mieć za towarzysza, nawet psa.

Czwartek, 21 czerwca 2012 r. godz. 13:38
hen
Coś się tu komuś poplątało. Zwierzę to tylko zwierzę. Tylko człowiek bierze sobie towarzysza życia na cały jego żywot, ślub kościelny. I gdzie tu przyrównywać człowieka do zwierzęcia. No ale dzisiejszy świat tak już zezwierzęciał że niema już różnicy między człowiekiem a zwierzęciem. Naprawdę nie wypisujcie bredni. Trochę rozumu i zwierzę powinno mieć.

Wtorek, 19 czerwca 2012 r. godz. 23:45
Pina
A tak z innej beczki... czy są wśród osób piszących wegetarianie/weganie? Ciekawi mnie czy jest nas chociaż garstka :P

Wtorek, 19 czerwca 2012 r. godz. 23:41
ina
Porzucanie zwierząt jest dla mnie zwykłą bezmyślnością i egoizmem. Postawiłabym raczej na "uświadamianie" ludzi... bo co z tego, że będziemy szukać domów stałych dla pupili, jak liczba bezdomnych zwierząt (zazwyczaj nie wykastrowanych/wysterylizowanych) nie będzie malała... .

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 r. godz. 23:12
nik@
W tym mieście właśnie brakuje ludzi zdrowo myślących. Gdyby więcej osób prezentowało podobną postawę do Eda to już połowa sukcesu..a osoby na stanowiskach raczej pozostawmy bez komentarza... Powiem tylko tyle..a właściwie zacytuję "TRZEBA BYĆ ODPOWIEDZIALNYM ZA TO CO SIĘ OSWOIŁO"!!!

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 r. godz. 15:59
Roma
Ed bardzo rozsądnie pisze. Wypisał chyba wszystkie myśli, jakie przyszyły mi do głowy, czytając artykuł i komentarze. Fajnie czytać coś napisanego z kulturą, głową i pomysłem ;-)

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 r. godz. 14:20
Ed
I jeszcze chciałem dodać, że w naszym mieście są ludzie, którzy kochają ponad życie zwierzaki, ale i niestety nie brak zwyrodnialców, którzy zrobili sobie zawody w truciu bezdomnych zwierząt, a także naszych psów. Ostatnio w gazecie czytałem (wydanie elektroniczne) artykuł o tytule ,,Działki: Jak się tępi koty? Trucizną i drutem kolczastym!'' mówiący o tym, że na ogródkach działkowych znaleziono kota, który miał powbijany drut kolczasty. Konieczna była operacja. Kot przeżył. -----Fragment ,,Wiele z nich zostało znalezionych martwych lub umierających w straszliwych agoniach po otruciu przez gołębiarzy działkowych – stwierdza wprost kobieta.'' ------------- Sprawa poruszana była nawet na ostatnim spotkaniu policji z działkowcami. I policjant powiedział wyraźnie: jeśli ktoś zostanie złapany na truciu kotów, to nie będzie żartów, tylko sąd.

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 r. godz. 10:18
Ed
Wiesz Buniu, ja na swój ,,biznes'' choć raczej nazwałbym to organizacją pożytku publicznego, (żeby na odchodne z tego świata coś po sobie zostawić,)potrzebowałbym miejsca, dużego placu i budynku. Prezydent nie da, może jak się zmieni władza w Stalowej, a ludzie dobrej woli nadal będą żyć to czemu nie. Wolałbym uśmiechniętego, młodego, energicznego, otwartego na propozycje prezydenta, zamiast ironizującego, cynicznego, złośliwego, nieroztropnego, któremu wszystko jest najwyraźniej obojętne. Samo to już tak zniechęca, że ja dziękuje...Ja nie idę żeby coś ugrać, żeby się kłócić i procesować z prezydentem o kawałek placu, tylko pogadać, dogadać się, podpisać odpowiednie umowy i działać. Ale tak się tu nie da po prostu jak się nie ma znajomości albo jak temat komuś ,,nie leży''.

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 r. godz. 08:19
Magda
nie wyobrażam sobie wakacji bez moich 2 psiaków..od lat zabieram je ze sobą i jakoś nie jest to dla mnie problemem..wystarczy pomyśleć...

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 22:08
Bunia
ED, a probowałeś? Ja też mam biznes w stalowce. Nie miałam problemów z jego założeniem, ale długo myślałam, czy się utrzyma w tym mieście.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 20:51
Ed
Buniu, wiem. Niestety z przykrością i żalem to mówię, że nasze miasto nic nie będzie miało dopóki będziemy świadkami takich wypowiedzi prezydenta i zachowań. Powiedzmy że ja i kilku kolegów mamy na tyle kasy aby coś od siebie zrobić, postawić hotel-schronisko, zatrudnić pracowników, odprowadzać podatki - co będzie? ...a spotkamy się ze znanym już afrontem i utrudnieniami na każdym kroku. Inwestora trzeba do miasta umieć sprowadzić i zachęcić go umiejętnie, a nie wyzywać i odstraszać. Dlatego też na razie można tylko lokalnie w małym stopniu coś robić i od siebie wpłacać na organizacje pożytku publicznego poza tym 1 procentem. Prezydent ma na wielotysięczne kary (z naszych podatków), a na zwierzaki żałował tych pieniędzy jakby ktoś od tego umarł. Bezduszność i nieroztropność.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 20:41
Bunia
Do ED. Wiesz, ale wolałabym zdziałać coś lokalnie. Co mi z tego, że 1% pójdzie na Animals jak Stalowka nic z tego nie ma

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 18:13
Ed
Jest możliwość rozdysponowania 1 procentem swojego podatku na organizacje pożytku publicznego. I na przykład 1 % podatku można podarować organizacji Animals. Zawsze dziękują, przysyłają piękne kartki i rozliczenie, na co pieniążki poszły, bardzo mi się podoba taka postawa. Nikt mnie nie zachęcał, wystarczyło popatrzeć na los zwierząt, które często trzeba wykupić od jakiegoś oprawcy - pseudowłaściciela.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 17:53
Irmina
Ja jestem zniesmaczona tą imprezą przed Muzeum. Ale niestety, nie podobało mi się, że podczas godzinnego pobytu dostałam cztery razy zaproszona, aby wstąpić do stowarzyszenia, pozatym do karty czlonkowskiej przyczepiony byl numer konta. Według mnie można zachęcać, ale nie tak nachalnie.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 17:13
Ed
No jak mówiłem problemem nigdy nie jest zwierzę, tylko ludzka bezduszność. Zwierzęta kochają za to że się jest, a nie za to ile mamy pieniędzy, jak wyglądamy czy w co jesteśmy ubrani lub jakie mamy znajomości i wykształcenie. Także uczmy się tego od zwierząt. To może i my wyjdziemy. Na ludzi.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 16:07
Kociara
Po prostu popytajcie znajomych czy nie zaopiekowaliby się zwierzakiem na okres urlopu,moja sąsiadka zapytała się mnie trzy lata temu czy nie przygarnę na dwa tygodnie jej kota i od tej pory co roku mam kotka pod opieką i bardzo to lubię,moja rodzina też i myślę,że kot jest zadowolony.To naprawdę problem co zrobić ze zwierzakiem na czas wyjazdu ale nie żyjemy na pustyni,popytajmy,pogadajmy,na pewno się ktoś znajdzie!

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 13:49
zzz
Dobrze, że ktoś wreszcie porusza ten problem! Moja sąsiadka wyprowadziła się na drugi koniec Polski zostawiając dwa koty na pastwę losu bo mieszkanie sprzedała. Ja ją bym tam na zbity pysk wywaliła z dnia na dzień, bez jedzenia i wody.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 13:33
KEBAB
Z jakim sosem ten kotek byłby dobry? Pikantnym, łagodnym, czy mieszanym? :P

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 13:04
Ruda
Ale problem zabrać ze sobą. Trzeba tylko wyszukać odpowiedni hotel albo kwaterę. Nie chodzi tu o samą opiekę, ale także o to, co taki piesek lub kotek sobie myśli. Zostawili mnie i jest mi smutno...:(((((

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 12:22
Ed
@ kajko, nie jest to tak drogie, przeglądałem umowy z Rzeszowskiego hotelu, (nawet mam w tej chwili jedną otwartą) umowa rzeczowa, nie wzbudza wątpliwości, poza tym możesz zawsze poprosić znajomego, który zaopiekuje się zwierzętami za niewielką cenę, a jeśli to nadal problem to kogoś z rodziny.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 12:17
Ed
Jeszcze dodam tylko, że pisałem o tym obszernie z innymi ludźmi w tamtym roku, przy tematach ,,od pomysłu do realizacji'' ,,Zaadoptuj zwierzaka!'' Niestety wielka przepaść w naszym mieście pomiędzy pomysłem, a jego realizacją, zwłasza w tej sferze, skoro obecny prezydent wydał kilkadziesiąt tysięcy na sterylizację zwierząt, (bo tak nakazuje nowa ustawa) i powiedział, że to jego grzech, że zwierzęta sobie same radzą na dziko, obraził obrońców praw zwierząt, mówiąc, że szurniętymi obrońcami praw zwierząt nie będzie się przejmował. Te słowa odbiły się echem w całym kraju. No nie jest to zachowanie godne prezydenta. Nie jest to klimat wart inwestycji jak dla mnie. Dlatego nadal nic tu nie ma i nic sięnie dzieje w tej kwestii.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 12:10
kajko
Na urlop ludzie zbieraja czasami cały rok. A pobyt takiego kota czy psa w hotelu to zapewne równowartosc tej sumy, nas po prostu nie stac, wiec nawet powstanie takiego hotelu to jest tak jak pieniadze wyrzucic w bloto bo sie nie utrzyma

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 12:08
Ed
Renia, mówiłem o tym, że jak kogoś stać na zwierzę, na urlop to i na zapewnienie mu opieki. Problemem jest bezdusznosć ludzka. A temat hotelu już był wałkowany nie raz, jest to możliwe ale nasze włdze utrudniają prywatne nawet inicjatywy, wolą wydawać pieniądze na kary niż na zwierzęta (bo według prezydenta to jego grzech) i na ludzi. Nie wypisuję głupot, nie czytasz po prostu ze zrozumieniem.

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 12:02
Lena
Sąsiedzi powinni w takich wypadkach "uprzejmie" donosić na policję, a policja powinna surowo karać! Zaczyna się od zwierzęcia, a potem co? Na starość może człowiek przestanie być potrzebny i też się go takie głąby pozbędą!

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 11:53
renia
Do Ed: jak by to nie był problem to by nie było tylu bezpańskich zwierząt, ani schronisk. Pomyśl trochę, zanim taką głupotę walniesz. A pozatym, kogo stać na hotel dla zwierząt w Stalówce?

Niedziela, 17 czerwca 2012 r. godz. 11:49
Ed
Też mi problem, zapłacić komuś i niech dogląda zwierzęta i się nimi zajmuje. W większych miastach są hotele dla zwierząt i można korzystać po podpisaniu umowy. U nas nie ma takiego hotelu ale zawsze można poprosić kogoś zaufanego by pilnował zwierząt.

Stalowka.NET - Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i okolic
Copyright 2001 - 2014 Stalowka.NET
  » O nas  » Redakcja  » Reklama  » Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone.