Czwartek, 10 września 2026 r. godz. 12:04 /Jacek Rodecki/
Mieszkańcy pytają: czy to już park zagłady?
W jednym ze zbiorników wodnych unosiły się śnięte ryby. Jedna z martwych ryb była akurat zjadana przez kaczkę. Fot. Jacek Rodecki
W Parku Zimnej Wody w Stalowej Woli doszło do niepokojącego zjawiska - w jednym ze zbiorników giną ryby. Do redakcji Stalowka.NET spływają liczne zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców oraz gości odwiedzających miasto. Świadkowie mówią o obrzydliwym widoku.
Telefony do redakcji oraz wiadomości e-mail nie pozostawiają złudzeń - estetyczny i chętnie odwiedzany punkt na mapie Stalowej Woli stał się miejscem przykrego incydentu.
Miała być lekcja przyrody, był wstyd przed dziećmi
Jedno ze zgłoszeń napłynęło od byłego mieszkańca Stalowej Woli, który obecnie mieszka w Warszawie i przyjechał w rodzinne strony w odwiedziny do rodziców.
- Pomyślałem, że zabiorę dzieci do Parku Zimnej Wody, o którym tyle dobrego słyszałem. W drodze opowiadałem im, jak ważne jest obcowanie z naturą, jak redukuje ono stres, poprawia nastrój czy rozwija koncentrację. Dzieci słuchały z zaciekawieniem, jednak gdy weszliśmy na mostek, przeżyliśmy szok. Ujrzeliśmy mnóstwo ryb pływających brzuchem do góry - relacjonuje mężczyzna.
Wizyta, która miała być przyjemnym rodzinnym spacerem, zakończyła się natychmiastowym odwrotem.
- Było mi po prostu wstyd przed własnymi dziećmi. Uciekaliśmy z tego parku szybciej, niż do niego wchodziliśmy. Mam nadzieję, że redakcja Stalowka.NET, którą znam i cenię od lat, odpowiednio zainterweniuje w tej sprawie, aby nikt więcej nie musiał oglądać takich widoków - dodaje oburzony czytelnik.
Kolejny z mieszkańców pisze do nas wprost i bez owijania w bawełnę: - Park Zimnej Wody powoli przeradza się w "Park Zagłady".
Kaczki jedzą padlinę
Reporterzy portalu Stalowka.NET udali się na miejsce, aby zweryfikować te doniesienia. Rzeczywistość okazała się dokładnie taka, jak opisywali czytelnicy. W jednym ze zbiorników wodnych unosiły się śnięte ryby. Jedna z martwych ryb była akurat zjadana przez kaczkę.
Nasi rozmówcy zwrócili nam uwagę, że na terenie obiektu próżno szukać jasnych informacji dla mieszkańców, komu takie sytuacje należy zgłaszać? Są za to przy zbiornikach wodnych tabliczki informujące, aby nie dokarmiać ryb i kaczek oraz ich nie łowić.
Nie zostawiamy tej sprawy bez odpowiedzi. Oficjalne zgłoszenie oraz szczegółowe pytania dotyczące ewentualnego skażenia wody, liczby śniętych ryb oraz braku oznaczeń administratora wysłaliśmy do Urzędu Miasta w Stalowej Woli. Gdy tylko otrzymamy oficjalne stanowisko urzędników i dowiemy się, jakie kroki zostaną podjęte w celu ratowania zbiornika, poinformujemy o tym na łamach naszego portalu.
Sytuacja w Stalowej Woli wskazuje, że problem wynika z błędów projektowych, braku procedur kryzysowych oraz złej komunikacji. Głównymi przyczynami są wadliwe koncepcje inżynieryjne zbiorników wodnych, paraliż decyzyjny służb miejskich oraz opóźniona reakcja wizerunkowa urzędu.
te stawy to porażka i nie porozumienie lulka na bagnach zrobione stawy od początku ich istnienia nie były czyszczone mułu na dnie tego bagna dużo miasto nic z tym nie robi a że tam dolewają wodę z hydrantu z góry to nic nie daje bo i tak woda ucieka te stawy to jakiś nie douczony robił bez doświadczenia żadnego co tylko potrafił wykopać doły zalać wodą wziąść kase i tyle jaki czopek robi na bagnach stawy tylko lucek tu to powinno być tak że woda powinna być cały czas oczyszczana a nie tylko dolewana i miasto bardziej zadłużać
Morza wszędzie wysychają a tu się o stawy trolle zamartwiają. Ja widziałem jak tam jakiś oszołom wieczorem wlewał do tych stawów olej zużyty od jego szrota i dlatego te rybki tam zdechły. Na kretynów z tego miasta nie ma lekarstwa tylko musimy ich z tego miasta wygnać gdzieś do warszawki.
Bo tak trudno było na etapie projektowania i budowy przekierować płynący z drugiej strony wału ciek wodny, żeby zasilał te bajora. Tak się kończy brak myślenia. Nikt nie wpadł na to, że bez zasilania woda, te bajora wyschną?
Piątek, 11 września 2026 r. godz. 07:52 ~znam przyczynę
Do realizacji zasilania swojego budżetu zgłosił się taki, który ptego otrzebował. lecz bez kwalifikacji. Cóż więc urzędnicy mieli zrobić. On przekonał nas o potrzebie.
01
Czwartek, 10 września 2026 r. godz. 21:22 ~CBA
Prezes mieszkający w Pysznicy może tego nie widziec. Wszakże prezydent Stalowej Woli dał zielone światlo, aby Ci z okolicznych gmin mieli lepiej naszym kosztem.
Czwartek, 10 września 2026 r. godz. 13:08 ~Agnieszka
A czy to normalne że po opadach deszczu nie ma tam wody ? Nawet po tych rekordowych o których rak głośno pan prezydent mówił w mediach co zalało całe miasto na wzgórzu. Czy ktoś to analizuje dlaczego nie ma tam wody!? Przecie z samej skarpy ile powinno spłynąć
Czwartek, 10 września 2026 r. godz. 15:23 ~Klawisz
Zaraz po hucznym otwarciu tego parku zimnej wody woda ginęła w oczach , więc fachowcy pislandu podłączyli węże do hydrantu na górze i uzupełniali stan . Takie to pisowskie inwestycje . Tylko działaja w dniu otwarcia
10
Czwartek, 10 września 2026 r. godz. 13:06 ~spacerowicz
Woda została czymś zanieczyszczona. Jakiś tydzień temu widoczne były plamy na powierzchni wody. Mieniły się jak tęcza, zatem może to benzyna lub inne substancje ropopochodne?
Bardzo apetyczne. Po co to było w ogóle zarybiać jak nie zadbano o odpowiednią retencję przy tym klimacie? W tym mieście się najpierw robi potem myśli.
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.