Środa, 15 lipca 2026 r. godz. 13:46 /Jacek Rodecki/
Projekt za 11 mln zł hali owocowo-warzywnej nie sprawdził się? - pytają mieszkańcy
Obecnie w hali trwają przygotowania do uruchomienia sklepu z artykułami gospodarstwa domowego. - Co z ideą wsparcia handlujących tam rolników? - słyszymy pytanie. Fot. Jacek Rodecki
- Co się dzieje z halą owocowo-warzwyną? Wynoszone są stoły, wyburzane są stoiska. Podobno powstaje w to miejsce duży sklep? - mówi jeden z czytelników Stalowka.NET. - Czy projekt Urzędu Miasta za 11 mln zł dotyczący wskrzeszenia lokalnego targowiska nie sprawdził się? Zapraszamy, sami sprawdźcie - dodaje.
Rolnicy i handlarze przez lata domagali się godnych i cywilizowanych warunków do handlu. W 2011 i 2013 roku handlujący nawet zawiązywali stowarzyszenie, celem budowy nowoczesnego obiektu, pełniącego funkcje miejskiego "zieleniaka". Jak się okazało projekt nie doszedł do skutku. W 2018 władze miasta postanowiły wciąć sprawy w swoje ręce.
Proces budowy nowej hali owocowo-warzywnej był skomplikowany. Władze miasta do jej postawienia musiały pozyskać sąsiadujące tereny. Na jednej z działek stał niedokończony budynek, nazywany przez mieszkańców "szkieletorem", który od lat szpecił krajobraz. Obiekt został wyburzony, a teren uprzątnięty. W 2019 roku powstała nowa hala owocowo-warzywna. W ramach projektu urzędnicy nazwali ją "Mój rynek", zaś mieszkańcy "warzywniakiem". Całkowity koszt inwestycji opiewał na 11 mln zł.
Po oddaniu obiektu wewnątrz hali powstało 21 stoisk dla handlujących, a przy budynku miejsca parkingowe. Większość stoisk była zarezerwowana przez cały rok pod konkretnych handlarzy. Mieszkańcy mieli szereg zastrzeżeń do jej funkcjonowania, a także wyglądu architektonicznego. Mówili, że "pasuje jak kwiatek do kożucha". Po 5 latach jej funkcjonowania sami handlujący mówili, że w mieście nie dba się o promocję tego miejsca i produktów regionalnych. - W jeden weekend można zrobić tu festiwal pierogów, w drugi festiwal miodów, a w trzeci festiwal chleba czy sera. Pomysłów jest dużo. Ale nie robi się nic. W Stalowej Woli nie robi się promocji tam, gdzie można wzmocnić rynek i handlarzy. Tylko plac Piłsudskiego i Rozwadów - stwierdził jeden z handlarzy. - Nas władza nie słucha. Nie robi u nas zakupów. Przed Bożym Ciałem był zastępca prezydenta, ale już go więcej nie widzieliśmy. Mieliśmy rozmawiać - dodaje.
- Większość handlarzy, która była w hali owocowo-warzywnej przeniosła się przed budynek na ulicę od strony torów. Handlują zajmując parking i chodnik. Wielu z nich do dziś opłaca na swoje stoły. Zanim ktoś dojdzie do naszej hali, to się okazuje, że zakupy zrobił już wcześniej - mówi jeden z rolników. Obecnie w hali pozostało trzech stałych handlarzy, rolników, którzy oferują tam codziennie swoje produkty.
Okres trwałości projektu Urzędu Miasta, dzięki któremu wybudowano halę owocowo-warzywna "Mój Rynek" trwał 5 lat. Zakończył się w październiku 2019 roku. Jego celem było utworzenie dogodnego miejsca sprzedaży lokalnych produktów rolnych i spożywczych. W ostatnich dniach zmieniono przeznaczenie tego miejsca.
Na większej części hali zlikwidowano stoły i wyburzono boksy handlowe. Jak się dowiadujemy od handlarzy, ma powstać tam sklep gospodarstwa domowego. Aby to mogło się zadziać, Rada Miejska w Stalowej Woli wyraziła zgodę na zmianę regulaminu hali owocowo-warzywnej. Do tej pory w hali można było sprzedawać jedynie produkty pochodzenia rolnego, które były wymienione w 16 podpunktach. Obecnie władze zezwoliły na sprzedaż wszelkich towarów. W dalszym ciągu obowiązuje zakaz sprzedaży: żywych zwierząt, papierosów, naft, benzyny, spirytusu przemysłowego, broni, amunicji, materiałów wybuchowych i pirotechnicznych, świeżych i suszonych grzybów, przetopów grzybowych i przeorów grzybowych z wyjątkiem z wyjątkiem zakwalifikowanych do sprzedaży.
Zmieniono także nazwę hali owocowo-warzywnej "Mój Rynek" na "Hala Stalowa Wola". W regulaminie wskazany został także nowy podmiot zarządzający jakim jest "Nieruchomości Stalowa Wola Sp. z o.o.".
Zupełnie niepotrzebny obiekt. Po co tam chodzić skoro można kupić warzywa i owoce pod gołym niebem? jak chciałbym kupić owoce w sklepie to poszedłbym do zwykłego sklepu Już lepiej jakby zrobili tam parking.
~Arek
Obiekt był potrzebny, ale ... jednocześnie należało dać ultimatum wszystkim handlarzom, że albo do hali albo mandaciki i wypad z baru.
A brak konsekwencji skutkuje tym, że to kasa wywalona w błoto.
A można było to ucywilizować szybciutko.
00
Środa, 22 lipca 2026 r. godz. 10:21 ~Mózg ze styropianu
i gdzie niby ten parking wciśniesz, wgl powinni to wywalić za miasto gdzieś i tyle
00
Poniedziałek, 20 lipca 2026 r. godz. 14:46 ~Kryspin
Parking! Yes, si, oui, ja ja.
00
Poniedziałek, 20 lipca 2026 r. godz. 09:56 ~Anonimek
Handlujący chcieli mieć halę owocowo-warzywną jeszcze za Andrzejka, to im w końcu zgodnie z życzeniem zbudowano, a teraz narzekają, że nikt tam nie kupuje. To zacznijcie tam handlować. To ma być hala targowa z zieleniną i produktami rolnymi a nie miejsce eventów kulturalno-kulinarnych. Niech się sami wezmą za promocję a nie oczekują tego od miasta. Będzie świeżo, będzie schludnie i za rozsądną cenę to Klient przyjdzie jak się o tym dowie i się przekona.
teraz tak mówią, ale samo zadaszenie nic w zimie by nie dało, a chodziło o to, zeby handlować bez względu na pogodę i mieć przewagę nad tymi co pod chmurka handlują , o hale tylko grupka handlujących sie starała, zeby mieć przewagę nad konkurencja, wielkość tej hali to potwierdza , niewielu handlujących tam sie zmieści
00
Niedziela, 19 lipca 2026 r. godz. 20:28 ~Cudowne PiSowskie "dziecko"!
Zabawa trwa i zadluzenie miasta wciaz rosnie!
00
Niedziela, 19 lipca 2026 r. godz. 17:47 ~Bzdurne inwestycje RST
Chcieli też higieniczne toalety damska i męska na kilka osób naraz - dla handlowców i mieszkańców / klientów. Zrozumieć TO Przerosło kudłatego. Łatwiej miliony wywalić w odpowiednie rączki...
00
Piątek, 17 lipca 2026 r. godz. 18:14 ~kefir55
wystarczyło wybudować prostą halę i wymalować na podłodze boksy. Kibel, klima, oświetlenie i to wszystko.
Masz rację, za dużo w postawie tego pana jest z dziecka, które rozkapryszone przez rodziców musi mieć wszystko naj... Nie odczuwa żadnej kontroli bowiem na wszystko ma zezwolenie. Wyciąga coraz większe kieszonkowe od ufających mu bezkrytycznie rodziców i funduje przeróżne rzeczy nie zawsze potrzebne czy niezbędne. Modernizowanie hali co tylko wybudowanej jest tego dobitnym przykładem. Ile jeszcze będzie kasy potrzebnej dla kolejnej modernizacji gdy ta okaże się niewystarczająca?
00
Piątek, 17 lipca 2026 r. godz. 22:29 ~Jan miejscowy
Oczywiście, że można, ale dla "gigagimantomana " hala nie byłaby już jako ta największa, najpiękniejsza i najbardziej udziwniona, A przecięż o to chodzi.
Piątek, 17 lipca 2026 r. godz. 22:36 ~Jaś z Górki Rozwadowskiej
No już mniej teraz świeci, bo prawie zmuszają kolejmych do zasiedleń pustostanu. Ostatnio "zgwałcili "NFZ oraz jakiegoś stomatologa po dużej krytyce braku wizji oprócz piaskownic w różnorakim wydaniu.
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 17:24 ~Karolina
Pewnie przeniosą Prymusa z City Parku, który miał być zlikwidowany już dwa miesiące temu ze względu na zbyt małą powierzchnię
Zgadzam się z Tobą w zupełności. Jaki był siermiężny ten PRL to wiemy ale w o wiele mniejszym mieście były czynne trzy miejskie szalety. Miasto idąc w rozbudowę zapomniało o nic zupełnie. Wręcz je zlikwidowało. Na jednych postawiony został budynek mieszkalny a pozostałe po prostu są nieczynne. Brak takiej infrastruktury w znaczący sposób wpływa na ocenę gospodarza miasta. ŁATWIEJ JEST ZORGANIZOWAĆ PIASKOWNICĘ, CZY MAŁY PLACYK ZABAW dla dzieci niż wybudowanie brakującego przybytku.
00
Piątek, 17 lipca 2026 r. godz. 13:38 ~Zygfryd
100 zł nagrody dla tego kto znajdzie w mieście znak do toalety.
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 14:26 ~Express
W hali powinni zrobić wieczorki taneczne dla seniorów w każdy piątek, sobotę a co ! mogliby spędzać miło czas , Błonia odpadają problem z dojazdem Rynek ok. ale gdy nie pada
O tak. W piątki, i z zagrychą, bo emerytów nie obowiązują zakazy.
00
Piątek, 17 lipca 2026 r. godz. 00:30 ~liczebnik
Oj. Oj - pomysł dobry tylko seniorki mają tylko dwóch seniorów, a do tańca trzeba pary.
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 11:56 ~Dyrektor
Nie krytykujmy władz miasta ale popatrzmy realnie i uczciwie na sprawę. UM jednak dał rade zrobic mega sprawę czyli uporał sie ze budynkiem-szkieletorem oraz w miarę ogarnoł ten syf, który stworzyli handlarze i kupujący. Stary dostawczak Żuk, budy i brud, który tam panował. Nie trafiono jednak z koncepcją hali. Wg mnie wygląda ona jak duża, ładna psia buda. Niefart i tyle. Bieżmy jednak realia i oczekiwania. Handlarze zainteresowani są tylko zyskiem i tym żeby zarobić jak najwięcej pieniędzy nie ponosząc przy tym kosztów. Przypomnijmy sobie jak długo trwał spór i kłutnie o miejsce po "Stłach". Wiele lat tez nie mogli sie pogodzić w kwestii placu manewrowego gdzie teraz zubudowano URBI Ferro. Jednym zdaniem handlujący chyba chcą zeby miasto ich promowało (regionalnie) z własnych srodków ale czy coś od siebie daja oprócz narzekania? Na koniec dodam jeszcze, że nie zrównuje wszytkich handlujących ze sobąi należało by rozdzielić tych, którzy okazjonalnie handluja (rodzina) od tych którzy sa profesjonalistami w tej dziedzinie. Ile lat niektóre osoby tam na stoiskach sprzedaja kazdy widzi od lat.
Jesli masz tylko taki problem to zwróć uwagę innym komentującym o ich ortografii o ile jesteś uczciwy.
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 23:23 ~klient targowiska
Szanowny Dyrektorze,
Niestety twoja ortografia zdecydowanie nie pozwala na polemikę z komentarzem.
20
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 11:53 ~silwer
Ta hala to była porażka od początku. Ten budynek nie jest funkcjonalny. Powinna to być hala z możliwością podjazdu z towarem pod zaplecze, z zamykanym magazynkiem i punktem sanitarnym w każdym boksie. Ta to przerost formy nad treścią. Ktoś ten projekt zatwierdzał i powinien wziąć pełną odpowiedzialność za ten bubel.
Tak jak ten budynek na przeciw PKS co się kupcy uparli żeby wybudować i świeci pustkami
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 10:26 ~stalowianka
Co za architekt wymyślił Halę targową z oknami pod sufitem zamiast na normalnej wysokości? Przez to tam jest klaustrofobicznie i zbyt ciemno, gdy wchodzi się z zewnątrz.
A rozwiązanie jest banalnie proste - budujemy halę (gdzie będzie czysto, pod dachem, prąd, wc itd.) i albo idziecie tam handlować albo was przegonimy z chodników...
Tyle
Sami państwo niech ocenią czy pan Nadbrzeżny nie ma farta? Czego się tknie od razu niczym się staje. Buduje a to wszystko psu na budę się nadaje. Tu hala warzywna za 11 melonów przerabiana jest(dodatkowe pieniądze idą w tą modernizację!) na inną halę, po drugiej stronie tej samej ulicy wyrychtował biurowiec co pustkami świeci. Żadnego racjonalizmu w tym jego postępowaniu. To jednak ludziom nie przeszkadza że ich pieniądze są marnotrawione przez bardzo nieudolnego urzędniczynę. Nikt nie sprawdza tych wydatków pod kątem niegospodarności a to jest widoczna niegospodarność. Czy tak nadal musi być w tym mieście opanowanym przez polityka PiS-u?
Ot chociażby grająca szafa/ławeczka przy budynku UG w Zaleszanach postawiona za 180 tys. PLN przynosi dochody. Tam, wg relacji licznych uczestników sprzedawane są bilety do posłuchania muzyki patriotycznej od chwili jej uruchomienia czyli od 2018 roku. Jak się chce to można wszystko zrobić!
00
Czwartek, 16 lipca 2026 r. godz. 08:19 ~stalowowolanin
Tzw.szkieletor to był kawał kamienicy i robocizna w niego włożone na pewno miała wartość. U nas w kraju jakże łatwo podaj mi się decyzję o wyburzeniu. Może byle ruderę w Rozwadowie sobie wyburzą. Ale nie bo tam byle lepiej na to zaraz pożal się Boże zabytek.
parking jest przed halą ale stoją na drodze na parking stragany właśnie tych co pisze w artykule co wynieśli się z hali gdzie kiedyś handlowali to skutek złego zarządzania obiektem
00
Środa, 15 lipca 2026 r. godz. 21:59 ~UM
Tomasz Miśko jak zawsze nie słownym był. Powiedział, że wróci. I jak to z nim zawsze bywa okazało się, że kłamał. Miśko musi odejść ! Won
ta hala powinna stać na osiedlu flisaków. Ostatnio tam nie ma porządnego sklepu. wszystko sprzedają z samochodów. I wcale nie trzeba było budować takiej hali co to słupy po dwóch latach popękały i się rozwarstwiły. Gdzie tam był inspektor nadzoru. Bez certyfikatów nie dopuściłbym zamontowania żadnego elementu.
Projekt nietrafiony i dlatego nie ma chętnych ani kupujących, ani sprzedających. Hala targowa powinna być duuuużo większa. Nie musi to być skomplikowany architektonicznie budynek, bo nie o wymyślną architekturę tu chodzi, ale raczej należało po prostu postawić przeszklone zadaszenie nad istniejącymi straganami i takie same ściany i było by dużo lepiej.
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.