Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 12:46 /Magdalena Rodecka/
Kacze doły zbiornikiem technicznym. Zakaz łowienia ryb i kąpieli
W Stalowej Woli zakończyła się rewitalizacja zbiornika retencyjnego "Kacze doły" na ulicy Przemysłowej Bocznej. Fot. Jacek Rodecki
W Stalowej Woli zakończyła się rewitalizacja zbiornika retencyjnego "Kacze doły" na ulicy Przemysłowej Bocznej. Teren został ogrodzony, docelowo pojawi się monitoring, a to wszystko po to, aby nie stał się on ponownie podwodnym wysypiskiem śmieci. Ma pełnić ważną rolę dla miasta, chociaż mało widowiskową dla mieszkańców - absorbować nadmiar wody deszczowej z tej części miasta i stworzyć zieloną enklawę dla obecnie istniejącej oraz nowej fauny i flory.
Rewitalizacja zbiornika kosztowała 4,2 mln zł, przy czym gmina Stalowa Wola pozyskała dofinansowanie ze środków unijnych na kwotę 3,2 mln zł.
Przez kilka miesięcy umacniano brzegi i dno zbiornika, oczyszczano teren, usuwano gruz i odpady. Wykonano przelew awaryjny. Położono płyty fundamentowe separatorów, zamontowano schody żelbetowe, zabezpieczono zbiornik przeciw bobrom. Przystosowano istniejące wyrobisko do pełnienia funkcji chwilowego gromadzenia wód opadowych, polegające na wyprofilowaniu skarp, wybraniu nadmiaru gruntu i usunięciu gruzu.
Od strony lasu wykonano niewielką groblę, która ma na celu zapobieganie przelaniu się wody do lasu. Z uwagi na wysokość, skarpa została wykonana jako dwudzielna, rozdzielona półką o szerokości 2 metrów. W celu ułatwienia poruszania się w obrębie zbiornika zaprojektowano schody ułatwiające zejście. Wykonano także przelew awaryjny obejmujący spięcie istniejącego odcinka kanalizacji deszczowej, poprzez wyprowadzenie rurociągu i skierowanie wód przelewowych do zbiornika Kacze Doły.
- Zbiornik został oczyszczony ze wszystkich śmieci, odpadów, które tutaj przez lata były nagromadzone, wywieziono tony odpadów. Pogłębiony tak, aby docelowo mógł przyjąć tutaj w stanach średnich, jak również w stanach kryzysowych łącznie 42 tysiące metrów sześciennych wody. 22 tysiące metrów w stanie średnim, a blisko 20 tysięcy dodatkowej wody, w takim stanie szczytowym. Łącznie wysokość, głębokość wody, która tutaj może być, to jest ponad 7 metrów 30 centymetrów. Stan średni to jest 5 metrów 70 centymetrów, a stan podwyższony, awaryjny 2 metry 60 centymetrów - mówił prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.
Włodarz powiedział, że po zakończeniu okresu trwałości projektu będzie można wrócić do pomysłu łowienia ryb w zbiorniku, ale temat jest odległy, bo zazwyczaj to minimum pięć lat.
- Ten zaprojektowany zbiornik jest w stanie przyjmować wodę z 70% terenu naszego miasta. Przy dużych deszczach nasza kanalizacja deszczowa jest bardzo mocno obciążona, bo te 70% miasta odwadniane jest jednym kierunkiem, którego nie jesteśmy w stanie już zmienić, ale podjęliśmy decyzję o konsekwentnym rozbudowywaniu kaskadowym kanalizacji deszczowej tak, aby rozwiązywać problemy skrzyżowania KEN-Wojska Polskiego. Problem już został rozwiązany na ulicy Okulickiego z budową całego systemu retencji. Pozostał nam jeszcze miejscowy przy zajeździe Sezam i ulica, która od dzisiaj będzie przechodzić modernizację, idąca do ulicy Przemysłowej - dodał prezydent.
Od dziś rozpoczynają się także prace budowlane kolektora deszczowego na ulicy Niezłomnych na wysokości Halmaru. Ponadto miasto przygotowuje się do budowy zbiornika na wzór "Kaczych dołów" po drugie stronie ulicy Przemysłowej-Bocznej.
Dziś, to jest 15 kwietnia miasto złożyło wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o kolejne dotacje na cele retencyjne. To między innymi kontynuacja poprawy systemu wodno-kanalizacyjnego dla Stalowej Woli na budowę trzeciego zbiornika, do którego będzie trafiać oczyszczona z oleju i piasku woda, służąca podlewaniu zieleni, likwidacji wysp ciepła. To także modernizacja placu przed kościołem pw. św. Floriana i terenu w stronę wieżowca na ulicy Okulickiego 1 przy torach kolejowych, parking z przepuszczalnej nawierzchni przy blokach na Al. Jana Pawła II 26 a i b, zielone zagospodarowanie terenu przy szkole podstawowej nr 12, przedszkolu i żłobku na osiedlu Poręby, modernizacja przestrzeni dla dzieci i rodziców, ułatwiająca ich bezpieczne zawożenie i odbieranie przy Przedszkolu nr 6 na ulicy Partyzantów oraz zagospodarowanie terenu wokół Galerii Alfonsa Karpińskiego.
Jeżeli miastu udałoby się pozyskać kolejne dofinansowania to łączna kwota na zadania z zakresu adaptacji do zmian klimatu wraz z obecnymi, sięgnie 100 mln zł.
Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 r. godz. 18:33 ~lola
Panie Nadbereżny nie ma się z czego cieszyć a jest nad czym zapłakać. Pytam czy przy projektowaniu tego cudu z betonu i kamieni kupy była brana pod uwagę opinia i zalecenia specjalistów z zakresu herpatologii? Przecież w naturze tych zwierząt jest powrót do miejsca urodzenia by złożyć skrzek celem dania nowego życia. Jak one będą forsować takie ogrodzenie a na nieszczęście tej nowoczesności wewnątrz ogrodzenia jest zastawiona na nie śmiertelna druga pułapka w postaci rozciągniętej siatki metalowej na kamieniach. Zwierzę gdy wpadnie pod tą siatkę nie będzie mogło się wydostać bowiem porusza się skacząc. Uwięzione będzie tylko ofiarą much które złożą na ich ciele swoje jaja a z jaj w krótkim czasie wylęgną się żarłoczne larwy które zjedzą swoje ofiary. To pod drogami pozostawia się tunele do swobodnego przemieszczania małych zwierząt a u nas stawia się wysokie ogrodzenie jako przeszkodę. Zupełna bezmyślność. Nadal będziecie się panowie urzędnicy śmiać z tego co zrobiliście?
Przez tyle lat istnienia owego zbiornika wykształciła się w nim rodzima fauna i flora. Tam gniazdowały ptaki wodne, tętniło życie w wodzie i na obrzeżach zbiornika. Wreszcie zbiornik stanowił naturalny rezerwuar zaspakajania potrzeb w wodę dla różnych gatunków zwierząt. Teraz mamy hekatombę przyrodniczą i stworzony ludzką ręką zbiorni 'przeciw powodziowy". Popatrzcie państwo przed kilkoma laty ten sam człowiek wespół z tym samym naczelnikiem dokonali zamachu na inny naturalny ciek wodny zamieniając go na swój styl w "park zimnej wody". Potrafili zniszczyć to co było piekne i naturalne by postawić na swoim, że to co oni wymyślą i zrobią to będzie dla wszystkich dobre. Dokąd w tym mieście będzie się działo dziadostwo w wydaniu jednego faceta przy wsparciu poddanych, nie myślących urzędników?
00
Sobota, 18 kwietnia 2026 r. godz. 09:49 ~Upadłe Miasto
Beton stoi na betonie, robi wrażenie, Nadbereżny tak konsultuje z ludźmi, że potem robi co chce, miało być zielono a jest betonowo.
To ze pseudo celebrytka Tatysowa ponownie placze nad - teraz tą inwestycją .. jest dowodem na to juz nie wazne co Lucek zrobi. Nie wazne czy dobrze czy zle - wazne zeby zdyskredytowac i zasiac defetyzm. Mam nadzieje ze kazdy zdrowo myslacy - przestanie ją traktować powaznie widzac co ona "tworzy".
Pani radna Tatys to osoba niezwykłej wrażliwości, oddana sprawom społecznym, wiedząca co znaczy misja radnej i komu ma służyć. Tak dociekliwej radnej dotychczas w radzie nie było a te które są teraz mogą lub powinny uczyć się od Niej rzemiosła radnej. To nie przychodzi łatwo ale systematyczna praca, obcowanie z przepisami z umiejętnością czytania ze zrozumieniem są wyznacznikiem sukcesu Pani radnej. Proszę zauważyć wszystko się podoba co jest robione w mieście tylko razi ją dyletanctwo, arogancja, chodzenie na skróty, lekceważenie wyborców i radnych przez organ podległy... radzie. Dlatego przy każdym zadaniu, każdej ważnej decyzji Pani radna mówi : "sprawdzam". No i sprawdza a to powoduje irytację w szeregach urzędniczych bo czegoś takiego oni nie znali dotychczas. Pani radna korzysta z ustawowych uprawnień i je konsekwentnie wykorzystuje. Po prostu naprawia w systemie błędy które przez lata powielane stały się zwyczajem. U nas zwyczaj to nie jest prawo. Dlatego radna korzysta ze wsparcia społeczeństwa, które patrzy z przerażeniem ale i z podziwem że można inaczej wypełniać społeczny mandat. Trzeba po prostu rozumieć prawo.
00
Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 r. godz. 12:24 ~Koreańskie Lotnisko w Turbii
przynajmniej nagłaśnia patologie w mieście, a lucek zamiótłby wszystko pod dywan udając że nic sie nie dzieje
00
Sobota, 18 kwietnia 2026 r. godz. 11:16 ~AntyPiS
nie ma betonowych klapek "betonowej drużyny" na oczach
00
Piątek, 17 kwietnia 2026 r. godz. 19:22 ~Nkteć
Ponoć Ula już se 100 selfie zrobiła i narzeka :D :D
Gdy patrzę na pana naczelnika Piechotę to zastanawiam co takiego złego uczyniliśmy my mieszkańcy miasta by nas tak karać taką ilością betonu i kamieni? Przecież nie tak miało wyglądać to miejsce. Na mieście mówią, że to pan jest "uchem prezesa" a on tak robi jak usłyszy! Przecież pan nie wygląda na złośliwego faceta więc po co takie podpowiedzi? Betonu mamy pod dostatkiem a brakuje nam naturalnej zieleni i drzew które zostały już wyrżnięte. Prosimy o opamiętanie. Tym co pan legitymizuje dzisiaj wcale nie zaskarbia sobie naszej wdzięczności wręcz niechęć i bezsilność na władztwo urzędnicze! Powinien pan zweryfikować swoje podejście do... przyrody. Niech pan przeczyta uważnie o tym co powiedział podczas tego haniebnego otwarcia!
Panie naczelniku Sylwestrze P. czy pan jest przekonany o tym co mówi czy tak panu nakazano? Przecież założenia były zgoła inne i kto to tak wykoślawił? Kto nakazał tam tyle betonu i kamienia wsadzić by żaby i inne stworzenia wyginęły? Nie wygląda pan na zakapiora przyrody więc co się stało że za duże pieniądze powstało takiego szkaradztwo? Pan się przegląda w lustrze?
Najwyraźniej minął się z obietnicą pan Nadbereżny. Pamiętamy jak zachwalał że to będzie przyjazne dla mieszkańców i dla wszystkich zywych istot miejsce a wyszło że nikt w tego nie będzie mógł korzystać. Jeszcze na dodatek się fotografuje na tym bublu ekologicznym. Sam się prosi o kolejną ksywę "betoniarz". Jego tendencję do hołdowania martwej naturze objawił na samym początku po objęciu (nienależnego?) urzędu... Tuż przy budynku w którym zasiadł spragniony władzy młodzian postawił litery wykonane z betonu z napisem "STALOWA WOLA" (tak jakby nikt nie wiedział, że budynek w którym siedzi jest w Stalowej Woli). To było jeszcze za mało bo po jakimś czasie ten napis upstrzył, każdą z liter osobno sztucznymi kwiatami. Taki miał kiczowaty gust i on ten gust z nim nadal pozostaje. Po prostu facet nie cierpi przyrody i wszystko co żywe go irytuje, drażni. Ukojenie daje mu beton, kamień, martwa natura. Miasto zgodnie z tym upodobaniem prowadzi bez zarzutów. Kacze Doły to następny jego betonowy twór. Jeszcze się tym chwali i obnosi po mediach.
Po co te brzegi tak zabetonowali? Nie dało się tego czymś umocnić i zostawić bardziej naturalne brzegi dla płazów itd.? Masakrycznie to wygląda, jak zresztą większość tego miasta, jedna wielka betonoza i baneroza
Piątek, 17 kwietnia 2026 r. godz. 09:02 ~mieszkaniec
Znowu ten wizjoner zabetonował część zielonych terenów miasta. Początkowe założenia zakładały tam, jak sam powiedział, stworzenie miejsca do wypoczynku dla mieszkańców. i odwrócił ponownie kota ogonem...
Oni od gminy po prezydenta tak już mają. Wcale nie przejmują się krytyką bo ich jest na wierzchu. Wystarczy popatrzeć co zrobili z krajem przez 8 ostatnich lat ich rządów. Dlatego też Pani profesor ŚRODA POWIEDZIAŁA PUBLICZNIE cyt. "Pora pomyśleć o reparacjach od PiS za zniszczenie Polski". Na Nowogrodzkiej z pewnością zawrze! My tu także pomyślmy o wystawieniu rachunku za "całokształt"!
00
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r. godz. 17:31 ~koko
Mnie interesuje zupełnie co innego... Jak teraz ustawi się nasz politykier LN bowiem na horyzoncie nastaje rozłam "monolitu partyjnego PiS=lamu. Jak uważacie za kim się opowie, za "maślarzami" czy za "harcerzykami"? Za jednymi stoją Sasin, Błaszczak Bocheński no i Kaczyński a za drugimi Morawiecki, Horała, Dworczyk i inni. Teraz będzie czas próby dla stojącego w rozkroku naszego polityka. Stawiam, że pójdzie za "maślarzami" by pogrzebać harcerzyków. Przecież dwom bogom służyć nie można!
Piątek, 17 kwietnia 2026 r. godz. 17:28 ~Wolska Podkarpacka
A to jeszcze nie ma tam ogrodzenia??
00
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r. godz. 11:11 ~Adam
Wybetonowano to tak paskudnie, że aż razi w oczy. Wbrew wszystkim dzisiejszym założeniem. Nie da się na to patrzeć, szok, na skraju lasu razi beton. Dlaczego niemożna bylo pójść w kierunku renaturyzacji tego miejsca? Podobnie rewitalizacja ulicy Okulickiego wycięto piwne około 30 letnie modrzewie, żeby wsadzić później sadzonki. To jest niegospodarność. Tak jakby to miasto mówiło: przyroda Twoim wrogiem.
Wszystko zabetonowane na amen !!! Jeżeli będzie tam jakaś woda to nie będzie w niej żadnego życia. A wystarczyło użyć naturalnych materiałów i wyłożyć dno i brzegi zbiornika gliną, Jak to się robi przy budowie podobnych zbiorników przeciwpowodziowych lub rekreacyjnych. Byłoby ekologicznie i zdecydowanie taniej.
Ale pewnie nie chodziło o to żeby było taniej ???
....D. Trump znowu zamieścił grafikę z Chrystusem, i tym razem ,,obrońcy" wiary Kaczyński, Błaszczak, Sasin, Nadbereżny, Weber nie widzą obrazy ich uczuć religijnych, samopoczucie nadal znakomite .... czekamy na następne ,,numery" pana Trumpa, powinien przyszykować dla swych kolesi w Polsce mocniejszą petardę .....
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 22:08 ~Alternatywy-4
Juz dostali "prezent" od Trumpa w postaci ambasadora USA - ortodoksyjnego Zyda, syjonisty, ktory nie znosi Polski i Polakow.
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 20:19 ~jasiek
A ta radna w różowym to ona coś dla miasta zrobiła. Tak codziennie na konferencjach sie lansuje w godzinach pracy. Brała urlop? Ciekawe jakby konferencja była o 17 pewnie by nie przyszła bo po co ale w godzinach pracy to jest codziennie. Oj nie ładnie. Tylko lans i bans. Ostatnia jej kadencja.
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 22:51 ~Sygnalista
Ta radna w różowym to dyrektorka domu dziecka ochronka. Zapewne jest tam w interesie dzieci, a może jest znawca projektu i jej obecność była niezbędna? Któż to raczy wiedzieć jak i to czy jeździ sobie w godzinach pracy? Ty nie możesz w godzinach pracy, ja nie mogę, większość ludzi nie może, ale kto zabroni będącym u władzy?
01
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 18:14 ~Bodzio
"rewitalizacja" oraz "stworzyć zieloną enklawę" jedno z drugim wyklucza "zbiornik techniczny". Jak dla mnie kasa z dofinansowania do zwrotu. Że wam pisiorom takie wały przechodziły to świadczy o tym jak podkarpacie jest zepsute.
Odezwał się Edek z krainy kredek... Albo ferdek znowu...
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 15:28 ~Beka z ciebie
Może powinienem ten partyjny aparatczyk zostać piosenkarzem. Codziennie przy mikrofonie. Twój twoją też prezydent miasta będzie otwierał? Wszędzie się pcha aby go fotografować i takie tam. Widać zakompleksiony chłopczyk ma potrzeby się docenić.
nooooo w jednym redaktor ma rację - mało to widowiskowe ale żeby stanowiło to jakieś podwaliny dla rozwijającej się fauny i flory ( ciekawe czy to słowa samego LN? ). Brzmi co najmniej jakby stworzono tam nowy Park Serengeti
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 14:49 ~niedowiarek
Podczas silnego deszczu na miasto spada, w ciągu godziny, około 1000000 metrów sześciennych wody. Jak się to ma do 42000 metrów sześciennych w zbiorniku łatwo policzyć. Dla mnie to kolejna ściema i brak pomysłu na porządną kanalizację. A kolejne "pomysły" są o wiele droższe.
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r. godz. 07:55 ~niedowiarek
Tak, słup wody miałby wtedy około 1,2 cm. To naprawdę dużo, a są ulewy o wiele silniejsze.
Do "jako tako":
Moje obliczenia są i tak ostrożne, a liczyć potrafię. Poprzyj swoje racje konkretnymi wyliczeniami. Wsiąkanie w grunt i napełnianie kanalizacji nie dzieje się natychmiast i nie do pełnej pojemności. A taki zbiorniczek napełni się szybko i woda nie odpłynie od razu. Nawet dziesięć "kaczych dołów" nie załatwi sprawy bez porządnej kanalizacji burzowej. Więc podtrzymuje zdanie - to jest kolejna ściema.
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 20:11 ~klekotaniec
gdyby milion m3 wody spadło na miasto o powierzchni 82km2 to słup wody miałby 1,22cm
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 18:49 ~jako tako
to teraz odejmij od tego tereny zielone, policz retencje w kanałach sumując ich długość całkowitą na terenie miasta - i wtedy pisz komentarz.
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 14:45 ~smukły Jaś
Jest miejsce. Mialo byc miejsce dla mieszkańców ale ekoterrorysci zablokowali ... bo ślimaki ważniejsze.
00
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r. godz. 14:55 ~Klo
Gdzie masz miejsce na jezioro w Stalowej? Na chyłach? Xddd
00
Środa, 15 kwietnia 2026 r. godz. 14:18 ~Sraka
A gdy zapowiadano ten "remont" Prezydent mówił, że enklawa dla zwierząt i roślin zostanie zachowana a także miejsce relaksacyjne dla mieszkańców... xD Kłamczuch
Czy może być w stalowowolskich mediach i portalach internetowych choć jeden dzień bez tego funkcjonariusza partyjnego ? Strach nawet podnosić pokrywę deski w WC bo nie daj Boże i stamtąd może wyglądać facjata tego pana !
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.