Stalowa Wola Stalowa Wola: Huta Stalowa Wola
Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i Powiatu Stalowowolskiego. Najnowsze! Najszybciej!
Kamera na żywo na panoramę Stalowej Woli na skrzyżowanie al. Jana Pawła II z ul. KEN
Nagrania audio, rozmowy z ciekawymi ludźmi
Fotografie z najważniejszych wydarzeń w Stalowej Woli
Kanał youtube.stalowka.net - Pierwsza stalowowolska telewizja internetowa
Encyklopedia miasta Stalowa Wola
Zapowiedzi zbliżających się wydarzeń kulturalnych
Baza adresowa najważniejszych firm i instytucji życia publicznego
Bezpłatna baza ogłoszeń dla mieszkańców miasta Stalowa Wola jak i Powiatu Stalowowolskiego
Twoje konto
Strona główna  Stalowa Wola / Wiadomości Piątek, 18 października 2019 r. Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza
 Wiadomości lokalne
» Komunikat MZK
» Kiedy otwarcie PCPN-u? Liczy się jakość a nie czas
» W szkole bili rekord w przywracaniu pracy serca i oddechu
» Pokazują dzieciom, jak dbać o zdrowie
» Zaklików wyremontuje zniszczone lokale socjalne
» PSP nr 11 z nagrodą od podkarpackiego kuratora oświaty
» Ruszyła Stalowowolska Paczka Pomocy
» Weber dalej wiceministrem? Zadecyduje ścisłe grono polityczne PiS
» Zabytkowy park w Bojanowie zostanie odnowiony
» Aktywizują wychowanków stalowowolskich świetlic szkolnych
» 35-latek powiesił się przy ulicy Przemysłowej
» Poseł Weber: to doskonały czas dla całego Podkarpacia
Więcej » 
 Zasłyszane...
"Najciekawsze na tej wystawie jest spojrzenie na rozwój Stalowej Woli z perspektywy mieszkańca, człowieka. Jego dzieciństwo, dorastanie, miłość, sukces przemijanie".
Katarzyna Zarzycka, Muzeum Regionalne w Stalowej Woli
 Imprezy w mieście
» Rozwadowski Rynek znów wypełnią cenne starocie
» Grażyna Łobaszewska - Największe przeboje
» Od października rusza kiermasz w Filii nr 2
» Prywatna wojna
» Wmiksuj się!
» Artur Andrus - "Sokratesa 18" recital kabaretowy
» Jesień w Strefie Spotkań
» Czytelnik Roku 2019
» Okupacja niemiecka nad Sanem
Więcej » 
 Fotoreportaże
Stalowa Wola: Stacja Rozwadów: nowe perony i infrastruktura na Lublin
»Stacja Rozwadów: nowe perony i infrastruktura na Lublin
»Pożar w historycznym budynku Dyrekcji Naczelnej HSW
»Piknik Rodzinny z Prawem i Sprawiedliwością
»Otwarcie nowego bloku operacyjnego w szpitalu w Stalowej Woli
»30 Wyścig Kolarski Solidarności
Więcej » 
Wiadomości lokalne / News

Czwartek, 10 października 2019 r. godz. 12:42     /Magdalena Rodecka/
Renata Butryn: szkoła XXI wieku ma być szkołą uczącą współpracy

Renata Butryn, kandydatka do Sejmu RP z miejsca 4, listy nr 5 Koalicji Obywatelskiej o edukacji i współpracy biznesu z nauką.
Renata Butryn, kandydatka do Sejmu RP z miejsca 4, listy nr 5 Koalicji Obywatelskiej o edukacji i współpracy biznesu z nauką.
Fot. Jacek Rodecki
Renata Butryn, kandydatka do Sejmu RP z miejsca 4, listy nr 5 Koalicji Obywatelskiej o edukacji i współpracy biznesu z nauką.

Jest Pani pedagogiem z kilkunastoletnim doświadczeniem. Gdy porównamy kształcenie uczniów na początku Pani kariery zawodowej, ze stanem obecnym, jakość edukacji poprawiła się czy wręcz przeciwnie?

- Szczerze mówiąc nie lubię tego typu porównań. Na przestrzeni ostatnich 20, a nawet 10 lat świat, w którym wychowuje się młodzież, zmienił się diametralnie. Pojawiła się kultura obrazkowa, wszechobecny dostęp do informacji, tzw. fake news czyli nieprawdziwa informacja podawana w realistyczny sposób. Obecny system kształcenia jest zupełnie inny od tego, w którym ja zaczynałam swoją pracę. W czasach mojej młodości w szkołach kładziono duży nacisk na rywalizację. Dziś podkreślam, że szkoła XXI wieku ma być szkołą uczącą współpracy. Jednostką zorientowaną na ucznia, która nie zabija jego kreatywności i chęci pozyskiwania wiedzy na swój sposób. Niestety, większa ilość zajęć praktycznych, obrazujących naukowe równania, to kwestia, która jest obecnie zaniedbana. Uważam również, że wielu nauczycieli w szkołach, którzy mają świetne pomysły, jest niedocenianych. Moim zdaniem to właśnie ciekawe inicjatywy prouczniowskie i proedukacyjne powinny być doceniane awansami i dodatkowym wynagrodzeniem. Szkoła musi iść do przodu. Nadążać za zmieniającym się światem i młodzieżą.

No właśnie. Szkoła musi iść do przodu. Jeżeli chodzi o wyposażenie często tak właśnie jest. Coraz lepsza infrastruktura, nowe technologie. Idziemy z duchem czasu. Tymczasem okazuje się, że dzieci i młodzież mają problem z odczytaniem godziny... na zegarze ze wskazówkami. Nie odróżniają cyfr rzymskich od arabskich...

- Mnie bardziej przeraża fakt, że coraz więcej młodzieży ma problemy z pisaniem. Przez to, że coraz mniej piszą ręcznie, w zastępstwie używając komputerów i telefonów, w których ustawione są automatyczne słowniki, nie skupiają się na tym, co i jak piszą. Jestem polonistką, może dlatego jestem wrażliwa na tym punkcie, ale uważam że każdy młody, wykształcony człowiek, nie ważne w jakich czasach się wychował, powinien umieć poprawnie czytać i pisać. Eksperci alarmują, że z roku na rok przybywa dzieci z dysleksją. Co prawda, jej przyczyny nie są dobrze zbadane, część osób uważa, że może mieć podłoże genetyczne. Według innych to kwestia rozwoju dziecka na wczesnym etapie życia. Trudno postawić jednoznaczną diagnozę, po prostu zmienił się tryb życia.
Dzieci są stymulowane w okresie szkolnym i przedszkolnym zupełnie inaczej niż pokolenie dzisiejszych trzydziestolatków. Kilkulatek ma wypełniony przez rodziców czas wolny, bez chwili na nudę, która też jest potrzebna. Nie spędza czasu na podwórku, ucząc się od starszych kolegów. Zamiast układać puzzle, wyklejać, rysować, uczyć się wierszyków na pamięć, dostaje od rodziców tablet. Oczywiście jest wtedy grzeczny, ale ma "niestymulowany mózg". Musimy pamiętać o tym, że szkoła to nie miejsce na ciągłe "towarzystwo" telefonów komórkowych. Trzeba z młodzieżą jak najwięcej czytać, pisać, kształtować kompetencje społeczne. Mam wrażenie, że współczesne dzieci przychodzą do szkoły nieprzygotowane emocjonalnie do nauki. Mamy do czynienia ze smutną tendencją spadku aktywności społecznej, emocjonalnej i intelektualnej. Za to wzrasta nadpobudliwość, agresja i ignorancja. Moim zdaniem może temu zaradzić ukierunkowanie na wychowanie obywatelskie i wychowanie przez wolontariat.

"Obyś cudze dzieci uczył" - myśląc o tym, jak wygląda praca nauczyciela, mamy jasno wyrobione zdanie. Kilka godzin pracy dziennie, wakacje, ferie, Dzień Nauczyciela, urlopy na poratowanie zdrowia. Mimo to nauczyciele coraz bardziej nie lubią swojej pracy. A raczej nie tyle pracy, co warunków.

- Pochodzę z rodziny, w której gen nauczycielski zawsze był bardzo silny. Siostry mojego taty były nauczycielkami, moja siostra Marta jest nauczycielką i dyrektorką szkoły. Może przez to, nigdy nie myślałam o tym zawodzie jako o łatwym. Wręcz przeciwnie. Nauczyciel to dla mnie misja. To profesja niezwykle wymagająca. Rodzice powierzają nam tych, których kochają bezgranicznie - własne dzieci. Spędzamy z nimi codziennie po kilka godzin. Uczymy i wspieramy w wychowaniu rodziców. Czy to nie jest ogromna odpowiedzialność? Dla mnie już sam ten fakt świadczy o tym, że nauczyciel zasługuje na godziwe wynagrodzenie i warunki pracy. Tak jak lekarz, któremu powierzamy własne zdrowie, a czasami i życie. Dziś, m. in. za sprawą PiS i jego "prób nuklearnych", prowadzonych przez ludzi bez wyobraźni, w obszarze edukacji prestiż zawodu nauczyciela został obniżony. I wszystko po to, aby wmówić ludziom, że nauczyciele nie mają racji strajkując za podwyżkami, że nie zależy im na młodzieży tylko na pieniądzach. Zaręczam, że tak nie jest. Cały czas jestem obecna w tym środowisku. Mam wielu kolegów, którzy całe lata poświęcili na to, aby w wolnym czasie dokształcać się i rozwijać z korzyścią dla młodzieży. Najczęściej robili to na własny koszt. Wielu z nich przygotowało i przygotowuje uczniów do konkursów, olimpiad, bierze udział w akcjach społecznych i wolontariackich, często inicjuje je, poświęcając swój prywatny czas. Czas przeznaczony dla siebie i rodziny. Nie pamiętam takiej sytuacji, aby czas mojej pracy kończył się po wyjściu ze szkoły, a do dyspozycji uczniów i rodziców jako wychowawca byłam "na dyżurze" pod telefonem 24 godziny na dobę.

W Stalowej Woli stawia się na rozwój szkolnictwa zawodowego. Jest to spowodowane między innymi brakami kadrowymi w strefie gospodarczej. Rok rocznie przybywa absolwentów ale pracodawcy dalej skarżą się na brak rąk do pracy. Gdzie tkwi zatem problem?

- Pracodawcy, niestety, będą skarżyć się coraz częściej. I nie wynika to z tylko z braku właściwie wykształconych ludzi. To ogólny niedobór pracowników. To samo obserwujemy w większości krajów UE. Jak zapobiec temu zjawisku? Edukacja zawodowa musi odpowiadać na potrzeby rynku i zaangażować pracodawców. W rzeczywistości dyrektorzy szkół bardzo długo nie wiedzieli, jakie kierunki otworzą we wrześniu. MEN do samego końca trzymało w niepewności szkoły zawodowe w kwestii ostatecznego kształtu podstawy programowej i ilości godzin. Kuleje też współpraca z firmami. Środowisko mówi dość zgodnie: to wina resortu edukacji, który wprowadza zmiany bardzo chaotycznie. W dodatku od września tego roku do szkół branżowych trafią dzieci, które rozpoczęły podstawówkę wcześniej, co oznacza, że część z nich nie będzie miała ukończonych 15 lat. To może rodzić problem z zapisaniem ich na praktyczną naukę zawodu. W wielu zawodach firmy wymagają, by uczniowie byli pełnoletni. Inny problem, jaki sygnalizują sami pracodawcy to ten, że MEN wymaga od nich, aby realizowali podstawę programową. Oni z kolei nie mają ludzi ani wiedzy, żeby ślęczeć nad wytycznymi resortu. Chcą mieć po prostu pracownika z konkretnymi umiejętnościami, teoria i wymagania Ministerstwa Edukacji ich specjalnie nie interesują. I wreszcie kolejna rzecz, którą zaobserwowałam. Uniwersytet i Politechniki czy ogólnie szkoły wyższe funkcjonują momentami w oderwaniu od rzeczywistości. Programy i prace badawcze są nieprzydatne i przestarzałe. Tak być nie może. Cierpi na tym nie tylko nasz przemysł, ale nasi zachodni sąsiedzi i ich dzieci, idą każdego dnia do przodu, a my zostajemy z tyłu. Brak odpowiednich techników, które szkoliłyby kadry mechaników i pracowników technicznych zgodnie z tendencjami i potrzebami rynku pracy - teraz i w przyszłości, to niestety nasza bolączka. I nad tym trzeba pracować. Zwłaszcza w takich miastach jak Stalowa Wola.

Dziękuję za rozmowę!

Strona do druku Drukuj artykuł    

Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego,
coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net

Dodaj komentarz do artykułu »  

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Stalowka.NET - Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i okolic
Copyright 2001 - 2019 Stalowka.NET
  » O nas  » Redakcja  » Reklama  » Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone.
X Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług i realizacji potrzeb użytkowników. Pliki te mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki internetowej. Więcej w polityce prywatności.