Stalowa Wola Stalowa Wola: Huta Stalowa Wola
Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i Powiatu Stalowowolskiego. Najnowsze! Najszybciej!
Nagrania audio, rozmowy z ciekawymi ludźmi
Fotografie z najważniejszych wydarzeń w Stalowej Woli
Kanał youtube.stalowka.net - Pierwsza stalowowolska telewizja internetowa
Encyklopedia miasta Stalowa Wola
Zapowiedzi zbliżających się wydarzeń kulturalnych
Repertuar stalowowolskich kin
Baza adresowa najważniejszych firm i instytucji życia publicznego
Kamera na żywo. Widok na Stalową Wolę.
Bezpłatna baza ogłoszeń dla mieszkańców miasta Stalowa Wola jak i Powiatu Stalowowolskiego
Strona główna  Stalowa Wola / Wiadomości Niedziela, 21 września 2014 r. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
 Wiadomości lokalne
» Pożar samochodu w Brandwicy
» Monday-Day Andrzeja Poniedzielskiego
» Pyszne targowanie!
» DK77: 5 osób w ciężkim stanie po zderzeniu osobówki z TIR-em
» "W nas jest raj, piekło i do obu szlaki" - przegląd twórczości Jacka Kaczmarskiego
» PiS oficjalnie zainaugurowało kampanię wyborczą
» Pożar na Z-2 w dniu jubileuszu zakładu
» Niebieski parasol w Stalowej Woli
» Aby byli bardziej skuteczni
» Miasto przekazało KULowi budynek inżynierii materiałowej
» Zbliżają się Dni Seniora a w ich ramach wiele atrakcji
» PKW wylosuje kandydatów do Miejskiej Komisji Wyborczej w Stalowej Woli
Więcej » 
 Zasłyszane...
"Ten nowatorski projekt został opracowany z myślą o szerszym udostępnianiu sztuki i dziedzictwa narodowego osobom dotkniętym różnymi dysfunkcjami, a tym samym zwiększenia liczby muzeów dostępnych dla osób niepełnosprawnych".
Lucyna Mizera, dyrektor Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli.
 Imprezy w mieście
» Wyszalnia - Przegląd Piosenki Jacka Kaczmarskiego
» MDK: Targ śniadaniowy
» Dobrostan w Stalowej (nie)Woli: Tango Argentyńskie
» XXIV Międzynarodowy Festiwal Muzyczny pod znakiem świętości Jana Pawła II i dorobku Oskara Kolberga
» Dni Dizajnu: Muzeum wychodzi na miasto
» Dni Dizajnu: Dizajn w przestrzeni
» MBP: spotkanie z pisarką Anną Czerwińską - Rydel
» KUL: nauka bez barier
» Dni Dizajnu: muzycznie i tanecznie!
» Dni Dizajnu 2014
Więcej » 
 Fotoreportaże
Stalowa Wola: Otwarcie IKEA Industry Stalowa Wola
»Otwarcie IKEA Industry Stalowa Wola
»VII Piknik Industrialny
»Zabawy z techniką w Parku24
»Pożar w parowozowni
Więcej » 
Wiadomości lokalne / Gospodarka

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 12:43     /Marta Wnuk/
ZZN: Syndyk spotkał się z załogą. Wszyscy dostaną wypowiedzenia

Sąd ogłosił upadłość obejmującą likwidację majątku dłużnika, czyli HSW - Zakład Zespołów Napędowych Sp. z o.o. w Stalowej Woli.
Sąd ogłosił upadłość obejmującą likwidację majątku dłużnika, czyli HSW - Zakład Zespołów Napędowych Sp. z o.o. w Stalowej Woli.
Fot. Jacek Rodecki
Po ogłoszeniu przez Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu upadłości Zakładu Zespołów Napędowych w Stalowej Woli wyznaczony syndyk Adam Pilecki spotkał się z załogą zakładu, której chciał przekazać swoje ustalenia.

- "Cała załoga Zakładu Zespołów Napędowych do końca stycznia 2011 r. otrzyma wypowiedzenia. Będzie ono trzymiesięczne a więc pracę będziemy mieli do końca kwietnia. Syndyk zapewnił nas, że zaległości zostaną wypłacone, jednak na chwilę obecną nie otrzymają wypłaty za grudzień. Wypłacone zostanie jedynie 800 złotych. Jednak sami nie wiemy, kto tą należność wypłaci i z jakiego tytułu" - relacjonuje nam spotkanie pracownik upadłej spółki.

Pracownicy ZZN nie wiedzą, co się dzieje w ich firmie. Nastroje są tragiczne, jednak jak sami twierdzą byli przygotowani do tego od wigilii... - "Dziś dowiedziałem się, że trzecie zmiany już nie pracują i nie będzie chyba drugiej. Powiedzieli nam, że minimalny skład załogi ma pracować na drugiej. Jak ma ktoś jeszcze urlop, a nie ma roboty to kierownicy mają nas na nie wysyłać" - mówi nam pracownik ZZN.

Początkowo spotkanie z syndykiem odbyło się na świetlicy, jednak było tak ciasno, że znaczna cześć ludzi stała na zewnątrz. Później wszyscy przeszli na montaż, gdzie jest większa powierzchnia, ale tam też nie było nagłośnienia. Wszyscy zebrali się do wokoło syndyka. -"Tam była masa ludzi. Nagłośnienia nie było. Tak sobie chyba mówił sam dla siebie, aby mówić. W ogóle go nie słyszałem. Później wypytywaliśmy się od kolegów, co stali zaraz przy syndyku, co mówił. Konkretnych rzeczy to my jeszcze nie wiemy. Dowiedzieliśmy się tylko, że zapewnia nam pracę i będzie chciał wypłacić zaległe jubileusze i "hutniki", których jeszcze nie otrzymaliśmy" - relacjonuje nam przebieg spotkania inny z pracowników.

Syndyk "zabarykadował się" w siedzibie ZZN

Za pierwszym razem, gdy próbowaliśmy się dodzwonić do syndyka odmówiono nam kontaktu z nim. Wówczas pojechaliśmy do siedziby ZZN, gdzie urzęduje syndyk Adam Pilecki. W drzwiach przywitał nas szpaler ochrony. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy zwiększono liczbę ochroniarzy, by nie dopuszczać do syndyka osób postronnych, zwłaszcza dziennikarzy. Po raz kolejny próbowaliśmy skontaktować z syndykiem Adamem Pileckim. W sekretariacie usłyszeliśmy, że ma ważniejsze sprawy, niż informowanie opinii publicznej. Reasumując, od 24 grudnia 2010 r., kiedy to były już prezes Cezary Kubicki złożył wniosek o upadłość do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu wszyscy kluczowi zwierzchnicy nabrali wody w usta. Widocznie, to już taka tradycja w tym zakładzie…

Wyślij link Wyślij link;  Strona do druku Drukuj artykuł    


Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego,
coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net

Dodaj komentarz do artykułu »  

Środa, 26 stycznia 2011 r. godz. 21:03
trybek
To jaka to będzie produkcja- z technologią 19 wieku,bo przecież reszta hsw jeśli chodzi o produkcję maszynową to zacofanie. Mają zapewne nadzieję, że przed naszym zwolnieniem nauczymy ich roboty oczywiście za friko. Zapytajcie NĘDZY ile kosztuje u niej taki kurs na cnc a ile to kosztuje praktyka.ZZN może być porządną i dobrą firmą(syndyk chyba też to wie ale nic już zrobić nie może-jest"układ"w tym "dzikim kraju") ale właśnie hsw do tego nie dopuści ,i świadomie to zniszczy przy współpracy z MOZ Solidarność. Wydaje się,że są to celowe działania by zniszczyć jak najwięcej w tym kraju i go POgrzebać a z robotnika zrobić koczownika. Panowie związkowcy spokój społeczny to minimalna cena, krótkowzroczna - no chyba,że za judaszowe srebrniki...

Środa, 19 stycznia 2011 r. godz. 18:08
Rocco
O jakiej pensji pan mówi! Trzeba było myśleć rok temu. Teraz nie pozostało Wam nic innego jak tylko spakować manatki i zakwaterować się pod pośredniakiem. Na ZZN prawdopodobnie nie pozostanie nikt z obecnych pracowników produkcyjnych jedynie paru biurokratów a na produkcję przyjdą ludzie z HSW.SA!

Poniedziałek, 17 stycznia 2011 r. godz. 20:48
oddany robotnik
Panie SZOSTAK co z naszą pęsją za grudzień ??????????

Piątek, 14 stycznia 2011 r. godz. 19:18
cristian
Fazi Ty masz jeszcze jakieś złudzenia?!A od kiedy to związki zawodowe w ZZN przejmowały się losem pracowników?! Tyle lat tam pracujesz i nie zauważyłeś że oni dbają o własne tyłki?! Jeden pan nawiasem mówiąc rodem z ZZN miał się wieszać na bramie głównej HSW jeśli ZZN upadnie i co?! Jak dotąd biega po mieście z uśmiechem na ustach!!!!!!!!!

Czwartek, 13 stycznia 2011 r. godz. 22:28
Fazi
Według mnie,ze stażem pracy 28 lat Z-2 a po przemeblowaniu ZZN nie mogę dojśc do siebie,po tym co się stało.Mój wykonywany zawód,od28 lat to hartownik w tym zakładzie .Mam cichą nadzieje że,MIĘDZYZAKŁADOWA ORGANIZACJA ZWIĄZKOWA NSZZ SOLIDARNOŚC HUTY STALOWA WOLA.Postara się w niedługim czasie o ukarnie winnych tej "ABORCJI"

Czwartek, 13 stycznia 2011 r. godz. 21:12
trybek
Krakus o czym ty piszesz, jaka była dekomunizacja, jakie było TKM, chłopie teraz to jest POTKM. Powiedz co w naszym kraju zrobiono coś profesjonalnie i naprawdę dobrze(nawet autostradzie brakuje kilometra). Zresztą sam sobie odpowiedziałeś, rządzą układy(mafia) na każdym poziomie naszego życia gospodarczego i społecznego. Ludziom brakuje rozsądku,rozumu,honoru i wiary w dobro, wybrali układ, korupcję moralną( pierwszy milion trzeba ukraść) i jest wynik...Dzisiaj robotnik jest bez praw, lepiej był traktowany niewolnik w starożytnym Rzymie i praktycznie nic nie znaczy i na nic nie ma wpływu.To kadra zarządzająca ma wszystko w garści; organizację, finanse,kontrakty i zazwyczaj nie konsultuje tego z załogą. Związki mogą powalczyć o jakąś tam podwyżkę i jakieś marginalne sprawy, i jeśli nie uwikłają się właśnie w układy... Co do przyszłości zn to czytaj moją wcześniejszą wypowiedź.

Czwartek, 13 stycznia 2011 r. godz. 12:53
Krakus
Witam.Podobnie jak jeden z poprzedników nie pracowałem w tym zakładzie. Ale pracowałem jak większość w przemyśle. Podejrzewam ,że przeprowadzono również u Was "dekomunizację" , za którą stali związkowcy. Nieważne jakim był fachowcem był sekretarzem, miał czerwone podniebienie zdegradować odstawić na bok na stanowiska powołć swojego lub takiego ,który będzie powolny temu co chcemy.Zastosowano zasadę TKM. A to co jest teraz jest pokłosiem właśnie takich działań. Oczywiście obecnie zz zapomiały o tym i same często usprawiedliwiają swoich nieudaczników kryzysem,obiektywnymi trudnościami itp. Ale niech najstarsi z Was przypomną sobie czy nie skasowano dobrych ludzi z kadry kierowniczej?! Czy po odejściu z zakładu ci ludzie poszli na zasiłek czy też pracują w swoim lub są na eksponowanych stanowiskach w firmach prywatnych ?! A co z waszą kadrą z TKM-u czy są nadal czy odeszli na eksponowane stołki do firm prywatnych gdzie płacą zdecydowanie więcej (pomijam stołki w samorządach, administracji państwowej gdzie też tafiali nieudacznicy z nadania partyjnego). A może wina jest eskalacji żądań płacowych i brakowało kasy na inwestycje? A może odrzucono inwestorów ,którzy mogli dozbroić zakład w maszyny i dać zamówienia? Wiem napewno jedno - udział związków w wielu przypadkach upadłości jest niestety b.duży . Przecież byli w radach nadzorczych przedstawiciele załogi a najczęściej związkowcy -co oni zrobli ? czy tylko brali kasę ? czy znali się na tematach o ,których mówiono? W byłym moim zakładzie- członek rady nadzorczej pierwszej kadencji to gość po podstawówce ( odszedł na emeryturę), został zastąpiony przez kolegę przewodniczącego po zawodówce. Zasiadając w takim gremium niestety trzeba mieć wiedzę w tematach o,których się mówi umić czytać dane ekonomiczne. A może wpisywali zdanie odrębne do protokołów ,że nie zgadzają się z takim prowadzeniem zakładu , wykazywali indolencję zarządzających ale byli przegłosowywani przez pozostałch członków Rady, jeśl mieliście takich to przepraszam . Napewno dużą winę ponosi Zarząd ,który nie zareagował w odpowiednim momencie bo istnieje jeszcze upadłość układowa ,która pozwala na wyjście z takiej sytuacji . Mam nadzieję ,że syndykiem został łebski gość i uda się Wam ze stratami( niestety w ludzich ) ale jednak wyjść na prostą . Oglądałem stronę ZZN i tego co widziałem byłoby szkoda zmarnować taki zakład. To oczym pisałem znam z autopsji i wiem ,że w wielu zakładach państwowych był podobny scenariusz działania zz i końcowe efekty tego działania.

Czwartek, 13 stycznia 2011 r. godz. 08:46
z tamtych lat
Zostałem wywołany do tablicy, więc odpowiadam. Do znam takich. "do z tamtych lat- ilu takich robotników musi harować żebyś mógł dostawać tę partyjną emeryturę?" Na jakiej podstawie wnioskujesz o mojej partyjnej emeryturze? Kim jestem? Nie jestem jednym z Was, to fakt. Jestem z drugiego końca Polski. Z wykonywanego zawodu emeryt, z dyplomu elektronik, z praktyki zawodowej, automatyk w kombinacie chemicznym. "Znam takich" widzę szukasz winnych, trafiłeś pod zły adres. Na Twoim miejscu, poszukałby winnych za obecny stan, nie tylko Twojej firmy, ale całej polskiej gospodarki, wśród skoczków przez płot stoczniowy i wśród spawaczy, tych od spawania składów towarowych do szyn. Niejako z rozpędu, do "stary Wega, a z jakich czasów pochodzi hasło: "czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy"? Czy nie z czasów komuny przypadkiem?" Też zastanawiałem się nad sensem tego powiedzenia. Jako ktoś, kto całe życie przepracował w przemyśle, (ciężka chemia), wszędzie tam, gdzie występowały wzajemne zależności wykonywanych zadań produkcyjnych, to powiedzenie mijało się z prawdą. To nie funkcjonowało tam gdzie istniały wzajemne powiązania między zadaniami produkcyjnymi. Ktoś, kto zawalał robotę, która w miała wpływ na wydajność innych, leciał na zbitą twarz. Czyli powiedzonko, jak powiedzonko, ale ile w tym prawdy, a już w odniesieniu do przemysłu, gdzie zawsze istniały wzajemne korelacje między wykonywanymi zadaniami, takie powiedzenie nie miało i nie ma sensu. Wyobrażam sobie tę awanturę, gdyby moi chłopcy na czas nie naprawiliby wagi automatycznej ważącej i pakującej na przykład nawóz sztuczny, analizatora na instalacji czy innego chromatografu w laboratorium. Tu aż się prosi wspomnieć o innym powiedzonku, "wszyscy kradli", pytam, co, a nawet, jeżeli, to jak to było wynieść przez bramę i strażników na bramie? Jeszcze na koniec, takie porównanie dedykowane "znam takich" i "staremu". Oraz wszystkim, potrafiącym myśleć i wyciągać wnioski.

Czwartek, 13 stycznia 2011 r. godz. 06:44
LIBERAŁ (nie peowiec)
m in. do "Związkowca": palnij się w ten swój mały łepek i sam sobie odpowiedz, kto doprowadził do zrujnowania majątku Huty. Inwestorów było bardzo wielu na większość spółek huty, ale jak zwykle, szurnięci związkowcy, walcząc tylko o własne cztery litery podburzali załogę, że jak to: zwolnienia? - w życiu, mają płacić i to jeszcze więcej, albo teksty typu "nie będę prawcował pod zagraniczniakiem" - no to nie pracuj, jak ci nie pasuje to przecież zawsze można się zwolnić. Huta od wielu lat jest przeżytkiem parku technologicznego i maszynowego i odsprzedaż dobrym inwestorom miała m.in. unowocześnić cały majątek; fakt, część załogi straciłaby pracę, ale liczy się chyba zakłąa pracy, a nie posady związkowców. Ale jak to w Polsce bywa, lepiej ogłosić upadłość i zwolnić 100 % załogi niż prowadzić zakład i zwolnić 50 %. To takie typowe w naszym kraju i dlatego huty nigdy już nie będzie, chyba, że wreszcie ktoś pójdzie po rozum do głowy i wyprowadzi ZZ z firm; chcą się "związkować" to niech robią to na własny koszt w ramach prywatnych spotkań

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 22:04
Jan
A teraz po tym wszystkim ,według starego przysłowia "Pocałujta wd..e wójta"(czyli Cezarego Kubickiego)który doprowadził,do upadłości ZZN.

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 21:55
trybek
Pora kończyć ten temat, scenariusz pomalutku się odsłania i jest taka bajka; cała ta upadłość to perfect plan huty-zadłużyć,wykorzystać innych i przejąć z powrotem. Nawet syndyk chyba nie wiedział w co wdepnął; miał ochotę pokazać, że można zn uratować.Po wizycie Trociaka w Warszawie i po prawdopodobnie pewnym telefonie niezawisły sąd i niezależny sędzia poprosił o rozmowę syndka, który bez nacisku wycofał się z prowadzenia działalności gospodarczej i ma zamiar skrócić umowy wypowiedzenia do 1 miesiąca.Syndek aby nie miał wątpliwości to żaden niezależny kapitałowo bank nie udzieli mu pożyczki na rozruch. W marcu hsw będzie już właścicielem lub dzierżawcą i przy okazji za zgodą związków zrobi roszady w zatrudnieniu;zwolni większość pracowników zn a przyjmie swoich chłopców-układowców. Na dodatek na zn przeniesie dawne zm i obróbkę z m8, i jeszcze się zmieści mały montaż...M16 i m17 sprzeda china i PO robocie(jak nie sprzeda to upadłość gamonie zwłaszcza z m17...) Kto ma wątpliwości,że w Polsce nie ma demokracji to niech rzuci pierwszy kamień...w swoje czoło. Zbieżność nazwisk i miejsca przypadkowe. koniec bajki p.t upadłość zzn.

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 19:08
MISTOROBOL
Nie martwcie się koledzy z ZZN zapraszamy do MISTY. Kapusta was przyjmie za 900 zł.A jak jest fajnie ho,ho,nawet woda jest ciepła do mycia i szef się uśmiecha.Chyba lepszy byłby CHIŃCZYK.

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 16:19
Pixel
Spokojnie podatniku, nie przeżywaj... Dziura budżetowa powiekszy się tylko o kolejne 80 baniek....

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 14:23
gosc
Tuskodzieciaki -prosze, zamilczcie juz,wasz tatus wraca z urlopu,zaraz sie wami zajmie?

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 14:10
Wqr..ny podatnik
Ja nie kumam, jak można przeje..ć 80 baniek, doprowadzić firmę do bankurctwa i nie ponieść za to odpowiedzialności.... W nagrode dostana ciepłe posadki u kolesia zapewne... Ciekawe kto za wybryki zarzadu zapłaci ? i jak ma być dobrze w tym kraju...

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 12:33
Związkowiec Solidarny
zobaczycie ZZN to jeszcze nic bo tutaj chociaz jest syndyk i jest gwarancja że wypłaci zaległe wynagrodzenia , jak przyjdą Chinczycy to zwolnią 3/4 załogi bez żadnych świadczen socjalnych.. W ich języku słowo związek zawodowy i prawa pracownicze wogóle nie istnieje. Zamiast dywagowac nad rozlanym mlekiem jakim jest ZZN skupmy się jak ocalić Hute przed Chińską inwazją.

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 12:09
HUCIANY
Wy to sie lepiej obawiajcie ale Chińczyków a nie syndyka, syndyk Was zwolni a Chinczyk zastrzeli hehe

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 10:22
BYŁY
ZAPOMNIJCIE O TYN , ŻE W ZZN BEDZIECIE PRACOWAĆ 3 MIESIĄCE !!!!

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 10:00
nowy
Pod rozwagę: 30 lat HSW w latach 1950-1980 i 30 lat HSW w latach 1981-2011. No comment :(

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 09:54
KUKUŁECZKA
DZIENNIKARZE NIC NIE PISZĄ O TEJ SPRAWIE CO PISZCZY W TRAWIE SYNDYK BARDZO CICHO WYGŁOSIŁ ORĘDZIE CHYBA GÓWNO Z TEGO BĘDZIE

Środa, 12 stycznia 2011 r. godz. 09:38
WACIAK
JESTEM ZASKOCZONY ILOŚCIĄ ARTYKUŁÓW DZIENNIKARZY O UPADŁOŚCI ZZN-u!!!!!!! szok to już nie ilość ale MASA

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 21:40
ekszetowiec
Huciak niestety ma chyba rację ,oby się mylił. HSW nie modernizuje swojego parku maszynowego ani za bardzo swoich wyrobów,jest na wymarciu a china mają już w Polsce fabryki ...i można co nieco się dowiedzieć...

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 21:17
chińska_zupa
UWAGA ! W mieście pojawił się nowy wizjoner prawie jak Nostradamus .... wizjoner nazywa się : huciak

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 21:11
ekszetowiec
Nieprawdą jest ,że jak pracujesz jak niewolnik to firma nie upadnie, w zasadzie zależy tylko od zarządzania i dobrej organizacji pracy.Ważna jest atmosfera w pracy,pewnego komfortu warunków pracy,poczucia że jesteś potrzebny i że ta praca ma sens.W stalowej jest raczej model niemiecki ( polskie kapo).Pamiętam,jak w latach 90 jedna z delegacji zagranicznych firm pragnąca nawiązać współpracę zobaczyła pracownika w podartym obuwiu;i od razu powiedziała ,że nie może dobrze pracować bo czuje dyskomfort.Oni naprawdę chcieli nam wtedy dużo pomóc,ponieważ w tych delegacjach byli nasi rodacy -emigranci. Nie mogę się jednak zgodzić z tym,że zn ma problemy od 2009.Problemy były od zawsze bo zn był zawsze zależny od huty zarówno gospodarczo jak i personalnie.Największe długi zrobił duet prezes Sz. i księgowa K. Następcy również co nieco dokładali i ciekawa jest tu rola hsw ,zwłaszcza ostatnio ogłoszona jako pomoc ale jak się okazuje we własnym interesie. Gdyby jednak firma była dobrze zarządzana i nie miała długów przed kryzysem to by nie było problemów,bo zamówienia szybko wróciły. Zarządzanie firmą to nie zabawa,choć u nas bez żadnej odpowiedzialności można się pobawić nawet na 100 milionów długu.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 20:59
Grześ
Komuno proszę Cię wróc!!!!!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 20:08
stary
Wega, a z jakich czasów pochodzi hasło: "czy się stoi , czy się leży, dwa tysiące się należy"? Czy nie z czasów komuny przypadkiem? Być może Twoi Rodzice i Dziadkowie faktycznie ciężko pracowali - nie neguję tego - ale wierz mi, różnie z tym etosem pracy w tamtych czasach bywało...

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 20:00
nota bene
Marko, nie twierdzę, że w ZZN wszystko było idealnie, ale Twój zarzut, że nie szukano odbiorców za granicą mija się z prawdą. Do lutego 2009 ponad 60% produkcji ZZN szło na eksport (m.in. USA, Irlandia, Chorwacja). Potem zaczął się kryzys i w następnych miesiącach ci zagraniczni odbiorcy zredukowali zamówienia prawie do zera i wtedy zaczęły się prawdziwe kłopoty ZZN, które w końcu doprowadziły do upadłosci zakładu. Oczywiście doszły do tego i inne przyczyny, a i kradzieży nie brakowało.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 19:44
wega
do znam takich !!! tak jak zapierniczali obecni emeryci czyli 65-80 latkowie w tamtych partyjnych czasach to ty nie masz pojecia,nie było wolnych sobót i długich urlopów oni budowali Polske a to co zbudowali jest do dzisiaj a to co budowali i buduja 40-60 latkowie to bagno i widzisz emeryturka zagrozona bo nie ma kto na was pracowac młodziez nie bedzie pracowac darmo jak emeryci obecni kiedys młodziez ma mozliwosc wyjechania za chlebem i to jest ta róznica wiec nie wytykaj komus ze pracujesz na niego bo zebys ty mógł pracowac trzeba było miejsca pracy zbudowac,zebys ty mógł sie uczyc tez ktos na to pracował prawda? TAKIE MADROSCI TO NIE TU I TERAZ !!!! MOI DZIADKOWIE I RODZICE PRACOWALI W KOMUNIE NIE DOROBILI SIE ALE PRZYNAJMNIEJ WYCHOWALI NAS NA LUDZI SZANUJACYCH PRACE INNYCH!!!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 19:01
marko
Dlaczego Huta upada? bo przez lata była źle prowadzona, nie walczono o większa liczbę odbiorców chociażby za granica. Pracownicy uważali że jak państwowe to można kraść. Mimo że od dawna interes źle się kręcił to najważniejsze jest wypłacanie "hutnika" itd. Ja pracuje w małej prywatnej firmie gdzie nie ma czasu wyjść do ubikacji tyle mam obowiązków a pracownik wie że jak pójdzie na chorobowe to może to spowodować jego zwolnienie. Może to bolesne ale dzieki temu zakład dobrze prosperuje i wypłaty są regularne.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 18:33
znam takich
do z tamtych lat- ilu takich robotników musi harować żebyś mógł dostawać tę partyjną emeryturę?

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 18:25
ołdaceba od
tytuł brzmi jak by wszyscy dostali jakąs nagrodę albo ktoś jakąś wielką łaske im zrobił bynejmniej odnosze takie wrażenie.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 18:00
der
Czego wy ludzie się spodziewacie PO cynikach, przecież macie to co chceta, takich żeście sobie wybrali(nie byłeś?... to też wybór...) Nikt u nas za nic nie odpowiada-gruba kreska, pamiętacie..., afery alkoholowe,podatkowe,FOZu,PZU i itp..brak dekomunizacji, samowolne uwłaszczenia starej nomenklatury,SB,WSI...Bez dobrych fundamentów nic dobrego się nie zbuduje, bez moralności jest klapa.Co będzie jak upadnie państwo, a dużo już mu nie brakuje;może tak po PORTUGALII....

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 17:32
bezdomny
Halo koledzy a gdzie podziały się ZWIĄZKI jakoś nic nie słychać a gdzie obrona miejsc pracy. Nie zwracam się do umysłowych bo są oni nie lubiani ale do fizycznych ludzi pracy.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 16:36
huciak
Huta podzieli niedługo los ZZN. Jeżeli kupi ją Chińczyk to zostanie tu tylko zakład montujący komponenty z Chin z załogą max 500 osób. Do tego zostanie mały zakładzik wojskowy jako ogryzek po wielkiej HSW . Jeżeli jej nie kupi nit... to klops...Huta od lat żyje ze sprzedaży majątku, a czego się nie uda lub nie chce sprzedać pada na pysk. Jeszcze dwa, trzy lata i będzie pozamiatane.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 16:26
arabeska
chłopy ale nie baby - zapytajcie jaśnie oświececonego prezesa Troffi , przecież on rozdaje karty w tej grze.Prezes Kubi chodził na narady nie do Dyrekcji Naczelnej ? - to gdzie ???? Perełka wpadnie do wora gościom z dalekiego kraju za przysłowiowy grosz. I oto chodzi. Niedługo będzie już wizyta to teren ma być czysty.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 16:10
kukula
no prawda jest taka ze zadłuzone towarzystwo w róznych bankach i teraz tragedie rodzinne skad wziasc na spłate,brałoo sie dla dzieci na mieszkania a teraz płacz i lzy,wyludni sie to miasto wyludni zosatanie 10% rodowitych stalowowolakw a reszta do dziadków i rodziców na wies ucieknie bo za co tu zyc.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 16:07
ateisa
do obywatela 1971!!!!!! idz do ksiedza napewno ci da !!! przeciez jak potrzeba na dzwon,ławki czy inne pierdoły to robicie skladki teraz niech on wam pomoze ! katolicka stalowa wolo moze Frankowski wam nawali on ma praktyke w dzieleniu darów.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 15:10
z tamtych lat
Śmierdział Wam PRL? Śmierdział! Chcieliście kapitalizmu? Chcieliście! Więc o co chodzi?

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 15:02
bick
Na pytanie ,,mieszkańca,, odpowiem krótko: Ten zakład nigdy nie powinien upaść. Upadł tylko dlatego że rządzili nim nie kompetentni ludzie! Brak w nim było nadzoru właścicielskiego (HSW czekało na tę upadłość).

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:54
były ZZM
Bramę trzeba zostawić dla RYCHLAKA. Nikt nie płakał po ZZMie a tam było prawie 1000 ludzi. Tutaj też więcej osób ma prawo do emerytur i świadczeń przedemerytalnych. W ZZM jeszcze do dzisiaj są niewypłacone świadczenia. Związki wszystko wali....

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:45
cristian
Po co ogłoszono upadłość ZZN?! Po pierwsze po to aby uratować stołki wszystkim pseudo kierownikom. Po drugie po to aby ukryć wszystkie przekręty na produkcji i w tzw. planowaniu aby szefowie tych działów nie trafili przypadkiem za kraty!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:32
Mieszkaniec
Może ktoś z pojęciem powie kiedy ZZN powinien ogłosić upadłość? Moim zdaniem 4 lata temu, ale zarząd firmy dusił tą firmę aż zadusił, a wraz z nią cała masa kontrahentów.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:29
wilk
a gdzie sa winni złego zarządzania? P0bawili się chłopcy w dyrektorów no i się skończyło. Jeszcze kilku zostało

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:27
no
gdy dostawałam wypowiedzenie 6 lat temu, usłyszałam : niech sie pani cieszy, idą złe czasy. Nie cieszyłam sie wtedy, nie cieszę sie teraz. Wiem co czują ludzie wyrzucani na bruk... Smutne.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:20
observ
Powiedzcie mi co ma do tego rząd? Miał dać kasę na zakład który wpadł przez nieprzemyślane opcje? Przez złe zarządzanie? Z MOICH PODATKÓW??? Dajcie spokój...

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:17
gosc
A w POlsce jest zad-jest platforma,ktora stala sie juz laweta,ktora wywozi wszystko i wszystkich!!!!!!!!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:12
pracownik
Zakład Zespołów Napędowych Spółka w Upadłości

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:12
tata
Jak nie bedzie zwiazkow zawodowych,to zastapia je zwiazki rodzinne,one juz sa,to widac i czuc,PO juz to wam zalatwila,bedziecie zadowoleni sieroty-tuskodzieciaki!!!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:08
Obywatel-1971
Rodziny pracowników ZZN są zdesperowane - co dalej? Kto im pomoże? No bo chyba nie Rząd?

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:02
mk7
Jezu stalowiak tylko sie na bramie nie wieszaj.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 14:02
gosc
Teraz wszyscy zajmuja sie syndykiem,a ille,a po co,czy wszystkich zwolni,czas juz rozgonic to cale towarzystwo,tepic tych szkodnikow-wladcow od cudow,magow donaldow!!!!!!!!!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 13:55
stalowiak
To juz koniec,mozna juz isc-zielonej wyspy nie ma,moze donald przyjedzie to cos obieca,moze beda przyspieszone wybory,moze, moze,moze,a ja juz nie moge,czas sie pakowac,opuszczam ta zielona wyspe ktorej nie ma i nigdy nie bylo-czesc,zeby zylo sie lepiej?

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 13:47
Prac. HSW
Dobrze że skończy się praca na II-giej zmianie a zwłaszcza na III-ej. Dziwne to było szczególnie na M23 którzy nie mieli co robić na tygodniu a nagle pilnie przychodzili w w sobotę albo na III-cią zmianę i płacono im nadliczbowe. tak zawsze działo się przy obróbce korpusów na MAZAKU , to było nasłużycie aby wyciągnąć trochę grosza z niepadającego zakładu. Tak to jest jak do rządzenia i organizacji pracy mieszają się działacze związków zawodowych!

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 13:43
BYŁY
I syndyk pracuje !!!.Bez przedłożenia zmian umowy o pracę na 4/5 jaka była do 1.1.2011 zaliczka 800 została wypłacona z takiej podstawy.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 13:13
Adam
Tak powstaje głuchy telefon.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 12:59
Helmut
Ktoś coś słyszał na tym spotkaniu? Ja nic nie wiem. Teraz coś się dowiedziałem.

Wtorek, 11 stycznia 2011 r. godz. 12:52
Alf
se se se - tyle zrozumiałem ze spotkania z tym syndykiem

Stalowka.NET - Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i okolic
Copyright 2001 - 2014 Stalowka.NET
  » O nas  » Redakcja  » Reklama  » Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone.