Stalowa Wola Huta Stalowa Wola
Wiadomości | Fotoreportaże | Encyklopedia | Imprezy | Kino | Adresy Firm | Ogłoszenia
Strona główna  Stalowa Wola / Wiadomości lokalne Piątek, 10 września 2010 r. Imieniny: Eligii, Irmy, Łukasza
 Wiadomości lokalne
» Skosił 18 słupków i znak drogowy na ulicy Okulickiego. 1 osoba ranna
» Alternatywa kibiców na graffiti
» SLO bliżej gwiazd
» Prace przy remoncie wiaduktu zakończą się z dwudziestodniowym opóźnieniem
» Mieszkańcy skarżą się na ceny-buble
» Prezydent będzie przyznawał nagrody
» Żabno: Pożar stodoły
» Jackknife i Farben Lehre na jednej scenie
» Bar zostaje przy Popiełuszki
» Polska pięknieje - ostatnia szansa na oddanie głosu na Muzeum Regionalne
Więcej » 
 Imprezy w mieście
» Industrial Art - energetyczne warsztaty muzyczne
» Tango w Muzeum Okropności
» Jak są postrzegane kobiety - wystawa fotograficzna
» Noc z kulturką w MDK
» Dzień otwarty w MDK
» Zabawa dla ciała i ducha - czyli II turniej piłki nożnej WTZ
» Europejskie Dni Dziedzictwa w Stalowej Woli
» Koncert klasycznej muzyki Wschodnich Chin
» Ruszają "Czwartki Lekkoatletyczne"
» Dziwna para - gwiazdy szklanego ekranu zagoszczą w MDK
Więcej » 
 Fotoreportaże
Stalowa Wola: Torzewski i Grudzień na finale MFM
»Torzewski i Grudzień na finale MFM
»Huta na targach zbrojeniowych w Kielcach
»II Turniej Piłki Nożnej pod patronatem Komendanta Policji
»XII Dożynki Powiatu Stalowowolskiego
Więcej » 
 Sport
» Faraś wystartuje w kolejnym etapie GSMP na Słowacji
» Faraś: Chcę w końcu przywieźć puchar do Stalowej Woli
» PLK tylko marzeniem. Koszykówka w Stalowej Woli na amatorskim poziomie?
» Przyszłość Stali wygrywa międzynarodowy turniej
» II Letni Turniej Kibiców Stali Stalowa Wola
Więcej » 
 Wywiady
» Kopyto: Pracujemy w dobrej firmie, nasze rodziny mogą czuć się pewnie
» Mastalerczyk: Policja musi nadążać, a jeśli jest to możliwe wyprzedzać przestępczość
» Piłka nożna: Szymiczek: Dziękujemy kibicom, że nas wspierają
Więcej » 
 Sondy Stalowka.NET
» Czy kolejna stacja benzynowa to dobry pomysł?
» Kto jest winny braku miejsc pracy?
» "Sztafeta" najbardziej obiektywna
Więcej » 
Wiadomości lokalne / Sport

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 12:50     /Maciej Więckowski/
PLK tylko marzeniem. Koszykówka w Stalowej Woli na amatorskim poziomie?

Duet trenerów Bogdan Pamuła, Leszek Kaczmarski już długo może nie posiedzieć na ławce trenerskiej w PLK.
Duet trenerów Bogdan Pamuła, Leszek Kaczmarski już długo może nie posiedzieć na ławce trenerskiej w PLK.
Fot. Jacek Rodecki
Coraz bardziej prawdopodobny staje się fakt, iż koszykarze Stali Stalowa Wola nie wystąpią w przyszłym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki. Kłopoty finansowe sprawiają, że kosz w naszym mieście będzie, ale na amatorskim poziomie. - Wątpię, aby znalazł się jakiś wariat co wyłoży 2 mln zł - krótko wyjaśnił Leszek Kaczmarski, II trener koszykarzy Stali Stalowa Wola.

Przyszłość koszykarzy Stali Stalowa Wola wyjaśni się już niebawem. O tym, że klubowa kasa jest pusta wiadome było od dawna, a sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, gdy prezydent miasta Andrzej Szlęzak zapowiedział, że nie da już więcej ani złotówki z budżetu miasta na koszykówkę. "Spółka posiada dług i warunki są takie, że musimy ten dług uregulować. Na to mamy czas do 30 czerwca. Analogiczna jest sytuacja, ponieważ jeżeli tego nie zrobimy to stajemy się automatycznie I ligą, ale tutaj występują kolejne problemy. Warunkiem, aby przystąpić i otrzymać licencję na grę w I lidze, musimy mieć uregulowane sprawy z PLK. Tak czy inaczej musimy znaleźć środki, aby spłacić zadłużenie. Generalnie są to zobowiązania do zawodników i trenerów oraz niewielkie pieniądze do PLK. Na razie prowadzimy różnego rodzaju rozmowy, pukamy do różnych miejsc, z różnymi ludźmi się spotykamy. Czas nagli i czekamy na odpowiedź" - powiedział Leszek Kaczmarski.

Ale jak się okazuje brak środków finansowych to nie jedyny problem z jakim boryka się spółka koszykarska. Wielką niewiadomą pozostaje również skład drużyny, gdyż umowy z Turowem Zgorzelec podpisali już Jacek Jarecki oraz Michał Gabiński. Natomiast reszta zawodników również szuka nowych pracodawców. "Na dzień dzisiejszy jest bardzo źle. Nie ma zawodników bo kontrakty się wszystkim pokończyły. Być może nie będzie nic poza samą młodzieżą" - dodaje Kaczmarski.

Z wypowiedzi trenera optymizmu co do dalszej przyszłości nie słychać. "Jest pat i na dzień dzisiejszy nie widać skąd pozyskać fundusze, aby pospłacać zawodników. Nikt zatem nie chce słyszeć o problemach koszykarskich, bo każdy ma swoje problemy. Każdy chciałby, żeby koszykówka w Stalowej Woli była, ale niestety taki sport kosztuje" - zakończył trener koszykarzy Stali.

Wyślij link  Wyślij link;  Strona do druku  Drukuj artykuł    


Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego,
coś interesującego, nie wahaj się napisać do nas: redakcja@stalowka.net

Dodaj komentarz do artykułu »  


Niedziela, 5 września 2010 r. godz. 19:44
zabytek
Gratulacje dla redakcji stalowka.net ten artykuł jak i pozostałe "sportowe" pachną jak świeże bułeczki.

Piątek, 27 sierpnia 2010 r. godz. 21:11
xxx
Uwielbiam te mądrości czytać okraszone wulgaryzmami. Relaksuję się przy tym. :)

Czwartek, 29 lipca 2010 r. godz. 14:30
***
Mój Boże...jakie to przykre, gdy stoi się z boku i obserwuje, co dzieje się w tym klubie... Smutno...! Gdy sama uprawiałam w nim sport, zupełnie inaczej on wyglądał...A teraz? Przepychanki w budynku-co klubowe, a co Mosir-owskie, stołki poobsadzane niewłaściwymi ludźmi, nikt nie zwraca uwagi na to,że przez znajomosci cierpi sam sport. Dobrzy zawodnicy wylatują stąd jak ptaki z gniazd, nie widząc możliwości...poza tym, gdy obserwuje się jak ów nasz sport wygląda-niedobrze się robi!!!Kiedy wróci ten nasz prawdziwy sport klubowy???Przecież za moich czasów wyglądał inaczej...:(''''''

Środa, 14 lipca 2010 r. godz. 08:43
antykon
Potrzebujemy zmian... Obecna władza nie zrobiła nic ze sportem, na prośby stowarzyszenia kibiców była głucha! Koniec! Panie Prezydencie - dziękujemy!

Piątek, 2 lipca 2010 r. godz. 11:23
mzb
DO apapp: Dziewczyna która była kierownikiem i Rydzu mieli bardzo wysokie kompetencje! Ty masz pojęcie za co odpowiada kierownik ... a zresztą nie mam zamiaru wchodzić z toba w dyskusje! Zanim o kimś coś napiszesz to się zastanów bo ja ta dwójkę widziałem w pracy i uwierz mi że to nie byle kto! P.S. Pozostaje jeszcze osoba R.Grzyba - organizator imprez to chyba on był bardziej odpowiedzialny za oprawę i konkursy! ale ty chyba wiesz lepiej siedząc na trybunach ... trochę pokory dla tej dwójki ludzi ! uwierz mi oni się na tym naprawdę nie dorobili (klub zalega im również z wypłatą) !!!!

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 r. godz. 00:17
Slayer
Stan sportu w Stalowej Woli jest fatalny. Jeżeli kasa jest jedynym motywatorem, trzeba zmienić system. Odnośnie sponsorów - lokalne firmy to za mało. Najpierw zbudujcie dobrą atmosferę w kadrze i odpowiednie warunki dla koszykarzy i piłkarzy. Nie można dopuścić do sytuacji, że obcy klub podkupuje nam zawodnika! Powód: brak funduszy i zły system wynagrodzeń. Na sport nie może łożyć wyłącznie miasto! Popatrzcie, jak grają Hiszpanie - nie zastanawiają się, co robić - oni już to wiedzą, zanim przyjmą piłkę i są świetnie zorganizowani na boisku. Kto powinien zostać prezesem (ale nie trenerem)? Ktoś, kto potrafi odnaleźć się w biznesie, podąża za innowacjami, umie zarządzać kapitałem, zna prawa rynku, realia sportu i zdrowia fizycznego zawodników (medycyna i opieka zdrowotna musi być na wysokim poziomie, aby byli w dobrej kondycji i umieli unikać kontuzji) oraz zadba o marketing i pozytywne kontakty z otoczeniem (od tego ma się ludzi, ale nici bez funduszy). Kto będzie mógł pozyskać fundusze od sponsorów z różnych części Polski lub zza granicy. Wybór jest tylko jeden: DOKTOR GOLA NA PREZESA STALI!!! Co do trenerów - to już zdecydują kompetentni ludzie wybrani przez nowego prezesa oraz bardziej ambitni zawodnicy.

Niedziela, 27 czerwca 2010 r. godz. 23:01
apapp
do kibica: w grupie, w której trenował Paweł Pydych było ich kilku. Nie chciałbym nazwisk wymieniać bo nie wszystkie pamiętam. Jakieś dziesięć lat temu zdobyli brązowy medal mistrzostw polski. Nie sądzisz, że sam Paweł ten medal zdobył. Acha w nagrodę za medal grupa ta nie została zgłoszona do żadnych rozgrywek...paranoja

Niedziela, 27 czerwca 2010 r. godz. 13:52
kibic
apapp wymien prosze tych niechcianych i niezlych wychowankow pana szambelana ktorych sie pozbyto z klubu? z gory dziekuje

Niedziela, 27 czerwca 2010 r. godz. 12:13
kibic
taka siarka jakos sobie poradzila i sciaga nowych zawodnikow z usa a stalowa dno,dno poprostu wstyd,farasia tego lesera powinni skopac szm...te jedna.

Sobota, 26 czerwca 2010 r. godz. 11:44
majk
chore środowisko, jak można coś osiągnąć by zaraz spaść na łeb na szyje, nie wierze że w okolicy nie ma sponsora który dałby chociaż połowe kasy na PLK, po prostu nie wierze

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 23:05
miko
NARESZCIE !!!! Lesiu...idz kozy doic !

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 21:49
lotr
wiadomo było od poczatku,że tak to sie skończy......gdzie teraz ci wielcy optymisci sprzed sezonu??pytam sie gdzie?? to jest wasz najmniejszy wymiar kary....i bardzo dobrze,że tak się stało....Tylko Nożna

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 20:08
apapp
Zgadzam się z Tobą kibic, ale nie do końca. Bo jesli chodzi o Szambelana, to wyszkolił on kilku naprawę niezłych chłopaków, ale pan Wołoszyn, Kaczmarski i Pamuła ( nie wspomnę tu o zaprzyjaźnionym redaktorze wspierającym ich działania) skutecznie się ich pozbyli, uważając, że tylko ich wychowankowie ewentualnie mogą pozostac w klubie. Najlepszym przykładem jest Pydych, którego wytrwale zwalczał już trener Wołoszyn, później Kaczmarski i od pewnego czasu Pamuła. Jest to obecnie chyba jedyny wychowanek Szambelana, który mógł się pokazać kibicom. Tyle spotkań fenomenalnych w jego wykonaniu powodowało, że w następnym meczu siedział na ławie- taką taktykę stosował wobec niego Wołoszyn a potem wymienieni tu następni pseudo-trenerzy. To, że kosz padnie 9Ku mojej rozpaczy), było wiadomo już na początku sezonu. Nie było w kierownictwie spółki żadnego doświadczonego gościa, mogącego sprostać wymaganiom ekstraligi. Nie można tak ogromnego budżetu przekazywać dyletantom: prezes Faraś, kierownik drużyny: młoda dziewuszka bez żadnego doświadczenia w tego typu działalności, a później zastępujący ją Rydzu ( to już są jaja). Gdzie wcześniej ci państwo praktykowali, gdzie zdobywali doświadczenie? Nie czepiam się tych osób personalnie, bo nic do nich nie mam, ale takich stanowisk nie mogli obejmować. W żadnej innej drużynie, nawet w tych, które spadły nie prowadzono takich nauk jak u nas. Po prostu nasze kierownictwo dopiero się uczyło, ale nie mieli od kogo, bo nikogo kompetentnego nie zatrudniono. Jaka była organizacja meczów (a właściwie to imprez) wszyscy widzieliśmy: brak występów artystycznych- tak naprawdę jedyną rozrywką kibica w przerwie było wyjście na papierosa. Były jakieś konkursy m.innymi o dwa piwa (katastrofa), albo jakieś pożal się boże licytacje. Można było przed sezonem podglądnąć jak wyglądają imprezy na poziomie ekstraligi, ale jakoś nikomu się nie chciało. Wszyscy się uczyli w trakcie sezonu, a jak już powiedziałem gdy w budżecie jest dwa miliony to nie można się bawić tylko działać profesjonalnie. Następna sprawa to poziom sportowy. Przy wiedzy trenerskiej za przeproszeniem obu naszych szkoleniowców nie mogliśmy liczyć na wysoki poziom sportowy. Sytuacja tutaj znowu jest analogiczna jaka była w sztabie kierowniczym. Trenerzy mogliby się uczyć, ale znowu nie było od kogo, bo po prostu odpowiedniego szkoleniowca nie zatrudniono. Nie podniecajmy się że w związku z tym, że utrzymaliśmy się to trenerzy wykonali swoją robotę. Fakty są takie, że mieliśmy jeśli chodzi o wyniki dobrą pierwszą rundę i fatalną drugą. Wynikło to z tego, że w pierwszej grał Loyd, który swoimi niekonwencjalnymi zagraniami uruchamiał chłopaków i trzymał wynik. Gdyby mu Pamuła nie przeszkadzał można było jeden, dwa mecze wygrać więcej. W drugiej rundzie Loyda już nie było i trener nie był w stanie niczego twórczego wymyślić. Myślę\, że wszystkie zespoły miały lepszego trenera. Za wzór wg. mnie mógłby służyć trener Poloni Warszawa, który miał chyba dwóch doświadczonych graczy a reszta to młodzież tak potrafił poukładać zespół, że miło było popatrzeć. Wygraliśmy z nimi dlatego, że mieliśmy lepszych zawodników, a na pewno nie organizacją gry. Żeby nie było, że wszystko co piszę jest na nie, to chciałem z tego miejsca podziękować zawodnikom, którzy w każdy mecz wkładali dużo ambicji, odwagi i walki. Szczególnie zaimponowali mi nasi wychowankowie: M. Gabiński i M. Wołoszyn- zrobili bardzo duży postęp i w każdym meczu grali na maxa. Pokazali charakter. Szkoda, że Pamuła pastwił się nad Pydychem, bo nie dał mu pograć, ale on jest wychowankiem Szambelana więc jego miejsce jest u naszych trenerów na ławie. Wiem, że trudno jest zdobyć sponsora, ale myśmy szukali go z "latarką", albo "na radar"- chcieliście panowie ale nie umieliście. Wydaje mi się, że jak dostaliśmy taką szansę, że miasto wyłożyło tyle kasy to trzeba było postarać się o dobrego trenera, który zapewniłby ciekawą, zróżnicowaną koszykówkę, ale oprócz poziomu sportowego musi być jeszcze poziom całej oprawy. Ewentualny sponsor musi widzieć dobrą atmosferę, maksymalne zainteresowanie ludzi. Nie wiem, czy gdyby to było, czy byłby dzisiaj sponsor, bo czasy są ciężkie, ale niektórym się udaje.Uważam, że tego nam zabrakło- wszyscy się dopiero uczyli.

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 15:31
kibic
panie kaczmarski biadoli pan ze na dzien dzisiejszy nie ma pan zawodnikow nawet na 3 lige a zbawieniem ma byc powrot do zespolu tak wybitnego gracza jak szewczyk i niewiele lepszego sobily a ja sie pytam gdzie sa wychowankowie? kto odpowiada w klubie za szkolenie? przecierz pracuje w klubie trener roku pan szambelan a mimo to nie potrafi on wyszkolic w ostatnich latach zadnego zdolnego chlopaka czy to nie daje wiele do myslenia? to samo dotyczy sie pilki noznej na pewno pamieta pan ze jeszcze kilkanascie lat temu stal slynela z wzorowej pracy z mlodzieza mielismy reprezentantow polski i klub bazowal wlasnie na nich a odescie kilku graczy po sezonie nie bylo problemem bo bylo kim ich zastapic czy nie lepiej przeznaczyc pieniadze z miasta na szkolenie naszych chlopakow niz napychac kieszenie obcym ktorzy po sezonie spakuja manatki i tyle ich bedzie widac? moze zacznie pan rozliczac trenerow grup mlodziezowych z ich pracy tak jak to jest w powaznych zakladach pracy? za co oni biora pieniadze? dlaczego dawniej mozna bylo wyszkolic dobrego gracza a teraz nie? jestem za tym zeby miasto pomagalo finansowo klubowi ale tylko na poziomie mlodziezowym

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 11:07
ehhhhh_szkoda
Prawda jest taka, że prezydent, prywatny inwestor czy ktokolwiek inny nie włoży pieniędzy w bagienko z epoki PRL pod szyldem S.A. Okazuje się, że klub ma do spłacenia długi i wyciąga ręce do prezydenta po kasę. W jaki sposób zarząd gospodarował pieniędzmi, że ich nie starczyło. Nie dziwię się prezydentowi, że nie chce wyłożyć kasy skoro do spłacenia pozostaje 250 000 zł. Przecież przy projekcie budżetu nie zakładano 250 000 dziury gdyż nikt przy zdrowych zmysłach nie dałby kasy na deficytowy busines. Tu potrzeba po pierwsze zdrowych zasad i zdrowego układu właścicielskiego oraz gościa ze znajomościami, doświadczeniem i wyjadacza poruszającego się sprawnie na rynku sportowym, a nie kogoś z łapanki.

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 08:25
gosc
Stalowa Wola stawia na sport!!!!!!!-śmiać się czy płakać-chyba że będzie kolarstwo,na nowym rondzie będzie meta!!!!!

Piątek, 25 czerwca 2010 r. godz. 08:19
brak
Wszystko co w Stalowej to amartoszczyzna-na czele z prezydentem!!!!!!!

Czwartek, 24 czerwca 2010 r. godz. 09:07
ktoś
w echu dna pisało że (nieza)radnym zależy na koszu i oni by dali kase jakby to od nich zależało. no więc niech dadzą z własnej kieszeni bo nie mają co narzekać na brak kasy, albo też niech idą do starostwa, ich ludzie i skoro im zaeży to niech ratują. a od kasy miasta wara i łapy precz. zapewne pierwszym chętnym do ratowania kosza jest aborygen i spółka, dobrze wiedzą że to tylko puste gadanie dlatego tak gadają,

Czwartek, 24 czerwca 2010 r. godz. 07:10
kibic
SPÓŁKA Z UDZIAŁEM FARASIA ORAZ DĄBKOWSKIEGO I MARCZAKA OKAZAŁA SIĘ DUŻYM NIEPOROZUMIENIEM. SZKODA CHŁOPAKÓW, TRENERÓW I KIBICÓW. MOŻE JEDNAK MIASTO BY SIĘ ZASTANOWIŁO JAK TEJ LIGI NIE STRACIĆ. ŁÓDŹ W PIŁCE TO PRZEROBIŁ.

Czwartek, 24 czerwca 2010 r. godz. 06:28
Pik
Kaczmarski !, Jakim Byłeś koszykarzem, takim Jesteś Prezesem. Na boisku wyglądałes jak wariat, cały się trzęsłeś i szybszy byłeś od piłki. Zniszczyłes koszykówkę w Stalowej Woli razem z Plastuśiem Pamułą. Pyszniak jest Gościem!

Czwartek, 24 czerwca 2010 r. godz. 00:57
lili
Jaka piłka? Przecież w tym mieście nikt nie potrafi kopnąć piłki jak należy - owszem kopią się i leją po mordach kibole tego nieszczęsnego klubu, lecz nic po za tym;)

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 23:57
banita
wielkie brawa dla prezia farasia, kto takiego gnoma dał na tak odpowiedzialne stanowisko. faraś to moze pilnowac mopy i miotly a nie taki klub

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 23:15
OLO22
TO WSZYSTKO PRZEZ ''FARASIA'' BUJAŁ SIE PO MIEŚCIE JAK BY BYŁ BOGIEM Z KOLEGAMI !!! SCHOWAŁ GŁOWE W PIACH TERAZ !! GDZIE JESTEŚ LASERKU))

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 21:29
do matejki
Gdyby nie pieniądze miasta i Mizera by nic nie zrobiła ,a nawiasem mówiąc to pakowanie tyle pieniędzy w maluykie muzum to przerost formy nad treścią,są w mieście inne ważne cele

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 21:24
zniesmaczony
Panie Prezydencie wyrzucić to towarzystwo z mosiru,piłka też upadnie do końca,bo jeśli kibica robią prezesem na odstrzał a z tyłu rządzi znowu Żak to powolny koniec sportu czyli chcą przejąć majątek klubu łacznie z hotelem,nie ma kosza,piłka ma swoją spółkę to rozgonić to dfziadostwo z klubu,grupy młodzieżowe dać do szkół lub mosiru żadnych pieniędzy tym nieuvzciwym ludziom,Kaczmarski swoimi rękami zniszczyłeś kosza i dorobek wielu ludzi twój także,ale trudno tak chciał twój tata Żak

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 21:16
zorientowany pisowiec
Zak,Kaczmarski,Pamuła,Marczak do sądu,poświadczenie świadome nieprawdy jest karalne,jest to działanie na szkode spólki ,jeżeli Wodex wiedział że nie da pieniędzy i poświadczył nieprawde o zobowiązaniu to jest to karalne,możę koszykarze wezmą prawnika i zrobią porządek z tą miernotą ,i pomyśleć że Żak na prezydenta napuszcał NIK,mały nikczemny człowiek,wlasne rozgrywki między sobą rozegrali kosztem zawodników i kibiców

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 18:36
WYTACARZ
PREZESIE KACZMARSKI GRATULACJE!!!JEST PAN SWIETRNYM DZIALACZEM!!!MA PAN DUPE PRZYSPAWANA DO STOLKA CZY JAK?????WEZWIE SIE SLUSARZY I ODCZEPIA!!!!!POWINNISCIE RAZEM Z PANEM FARASIEM SPLACIC TE DLUGI ZE SWOICH WLASNYCH PIENIEDZY!!!

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 18:05
matejko
Ja bym tam Panią Lucynę Mizerę prezesem zrobił. Wtedy Stal w pucharach europejskich by grała. Pani Lucyno, muzeum stoi, może by i tak sport postawić, jak na Stalową Wolę przystało.

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 17:58
ból
no to Panie Leszku ładnie Pan pojechał: "jakiś wariat"? I to mówi człowiek sportu ze Stalowej Woli. A gdzie ta "stalowa wola" u Pana? Panowie dajcie sobie spokój. Zabrakło "Matki Huty", wujek "WodeX" lichy, i na tyle was było stać. Sam słyszałem, jak pewien Prezio z pobliska dziwił się, ze nikt ze "Stali" u niego jeszcze nie był a Pyszniak non stop u progu. Kasa czekała dla was, trzeba było tylko ruszyć tyłki i porozmawiać.

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 17:21
Wiesiu
cały ten kosz to porażka, nie mam nic do koszykarzy bo w przeciwieństwie do kopaczy to wlasnie koszykarze pokazali ambicję, wolę walki itp. Natomiast sternicy kosza to pożal się Boże, pokazali jacy wspaniali z nich menadżerowie i biznesmeni. rzeczywiscie musialby znaleźć się jakiś wariat żeby spłacać czyjeś długi, powodzenia. Football Fans

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 16:42
jacek
Kaczmarski ty sam jesteś wariat

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 15:43
stal
I tym sposobem pokazaliście wielcy prezesi z dupy wzięci jakimi jesteście nieudacznikami Kaczmarski i co ty teraz będziesz robił jak piłka nożna poszła na swoje a tobie zostaną długi po pseudo koszykarzach dzięki którym tak jak tu kolega napisał spuścili na dno piłkę nożną w tym mieście

Środa, 23 czerwca 2010 r. godz. 13:06
Marco
I bardzo dobrze... Już od początku ich awansu było mówione że to się odbije echem i tym echem się odbiło zwłaszcza że przez to pociagneli za sobą piłkę nożna którą żyje to miasto i nie tylko .


Stalowka.NET - Wiadomości lokalne z miasta Stalowa Wola i okolic
Copyright 2001 - 2010 Stalowka.NET
» O nas » Redakcja » Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone.