Wiadomości lokalne / Sport
| | Czwartek, 4 marca 2010 r. godz. 14:50 /Maciej Więckowski/ | Piłka nożna: Czas rozpocząć walkę o utrzymanie w I lidze
W pierwszym spotkaniu pomiędzy Stalą a KSZO w Stalowej Woli padł remis 1:1. Fot. Jacek Rodecki
| Po 115 dniach przerwy spowodowanej okresem zimowym, swoje rozgrywki wznawia I ligi. W sobotę, 6 marca 2010 roku o godz. 17:00, piłkarze Stali Stalowa Wola zmierzą się w Ostrowcu Św. z miejscowym KSZO.
Sytuacja piłkarzy Stali Stalowa Wola po rozegranych 19 kolejkach jest nie do pozazdroszczenia. Podopieczni Janusza Białka z dorobkiem zaledwie 10 punktów zajmują 17 lokatę (przyp. red. 1 zwycięstwo, 7 remisów i 11 porażek). Brak pieniędzy w klubowej kasie, spowodował, iż okres przygotowawczy piłkarze Stali przepracowali jedynie na własnych obiektach. W tym samym czasie doszło to sporej rotacji składu. Z pierwszoligową drużyną pożegnali się: Paweł Olszewski, który opuścił Stalową Wolę jeszcze w trakcie pierwszej rundy, a także Dariusz Stachowiak, Adam Łagiewka, Tomasz Wietecha, Tadeusz Krawiec, Bartłomiej Piszczek oraz Ihor Mihałewskyj. Kłopoty finansowe z jakimi boryka się od kilku lat klub z ul. Hutniczej, pozwoliły jedynie na pozyskanie: Iwana Litwiniuka, Sebastiana Łętochy, Kamila Gęśli oraz bramkarza Pawła Zarzyckiego. Do składu powrócił również Cezary Czpak, który bezskutecznie próbował swoich sił w innych klubach.
Również sprawa Henrego Uwakwe utkwiła w martwym punkcie, gdyż młodszy brat popularnego Panuciego nie otrzymał certyfikatu na grę w stalowowolskim klubie. Ze składu na blisko miesiąc wypadł, także Marek Drozd, który przeszedł w ostatnim czasie operację. "Marek niestety wypada z treningów na jakiś czas. Przeszedł zabieg związany z kontuzją pachwiny i lekarz stwierdził, że po czterech tygodniach będzie mógł wrócić do normalnych zajęć" - powiedział Janusz Białek, trener Stali Stalowa Wola.
Mecze kontrolne pokazały, że Stal będzie walczyła do ostatniej kolejki o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Jedynym wyjątkiem pozostaje ostatni przedsezonowy sprawdzian z Górnikiem w Łęcznej, w którym piłkarze z Podkarpacia zostali rozbici aż 5:1. "Uważam, że po dobrych meczach kontrolnych w naszym wykonaniu, do spotkania z Łęczną podeszliśmy zdecydowanie za swobodnie. Po stracie pierwszej bramki, zawodnicy przestali realizować założenia taktyczne. Ale taki prysznic zimnej wody, który przed startem ligi na pewno odniesie korzystne wrażenie na całej drużynie. Musimy konsekwentnie grać i jak najlepiej podchodzić do swoich obowiązków" - ocenił trener Stali Stalowa Wola. Pozytywnym aspektem pozostaje to, iż w derbach hutniczych oprócz wspomnianego Drozda, trener Białek będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników znajdujących się w kadrze. "Po sparingach poobijani są Łętocha i L.Uwakwe, ale uważam, że zdarzą z dyspozycja meczową i pomogą nam przeciwko KSZO" - dodaje Białek.
W pierwszej rundzie w Stalowej Woli padł remis 1:1. Wówczas szkoleniowcem popularnej stalówki był Przemysław Cecherz, a bramkę w 9 minucie spotkania zdobył nieobecny już Mihałewskyj. Najbliższy rywal jest beniaminkiem rozgrywek. Z dorobkiem 25 oczek, plasuje się na 11 miejscu w tabeli. Z drużyną z Ostrowca Św. w przerwie zimowej odeszli: Dawid Basta, Daniel Grębowski, Hubert Robaszek, Waldemar Sotnicki oraz Piotr Wtorek. Natomiast szeregi KSZO zasilił Jarosław Białek. "Na pewno rywal mocny, można powiedzieć, że sąsiad zza miedzy. Dlatego temperatura tego spotkania rośnie z każdą godziną. Oba zespoły z pewnością bardzo się zmobilizują do tego meczu. Przepracowaliśmy okres zimowy na tyle ile mogliśmy. Jednak to nie są przygotowania jakie bym sobie wymarzył. Brak odpowiedniego boiska, do tego doszły perturbacje związane z korzystaniem przez nas z "Orlików", ale liczę, że braki, które mogą pojawić się w pierwszych meczach, nadrobimy ambicją i zaangażowaniem" - stwierdza Białek.
Spotkanie jak przystało na derby hutnicze zapowiada się niezwykle emocjonująco, a każdy zdobyty punkt przez piłkarzy Stali będzie na wagę złota. Jedynym minusem jest fakt, iż kibice ze Stalowej Woli nie będą mogli w tym spotkaniu zobaczyć na żywo poczynań swoich pupili, gdyż władze KSZO w tym sezonie nie będą przyjmować zorganizowanych grup sympatyków drużyn przyjezdnych.
| | |
Jeżeli masz jakieś ciekawe informacje, chcesz przekazać coś ważnego, coś interesującego, nie wahaj się - napisz do nas: redakcja@stalowka.net |
|
| Niedziela, 7 marca 2010 r. godz. 08:35 ~ja  | Kobole stalowki sa debilami. |
0 0 | Czwartek, 4 marca 2010 r. godz. 16:18 ~stalóweczka  | Jestesmy zawsze tam gdzie nasz ZKS gra!!!, ale tym razem nie bedzie nas na tym meczu;/ szkoda HEJ Stal!! |
0 0 | Czwartek, 4 marca 2010 r. godz. 15:28 ~kolejka  | pierwsze 3 mecze pokażą czy jesteśmy w stanie się utrzymać i czy rywale będą gubić punkty. |
0 0 | |